Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 734 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

"Amber Gold to lipa"

piątek, 23 czerwca 2017 0:39

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

...

 

czerwono- czarne4.jpg...

 

"Amber Gold to lipa"

Tak mi się dziś pomyślało po wyznaniu Michała Tuska -

"...wiedzieliśmy z ojcem, że Amber Gold to lipa..."


=====================================
temida w rozkładzie
=====================================


I Tuska zaboli
gdy dostanie się do niewoli
jeśli się dostanie
nie tak łatwo złapać w sieć rekina
który wie jak się przeginać i wyginać
przed kim pod kim i za kim
przed czasem po czasie na wszelki wypadek
to nie szprotka która na oślep płynie
ta przepadnie od razu i się nie wywinie
za kratkami wyląduje
z rekinami inaczej
każdy z nich i tak na powierzchnię wypłynie
jak ci którzy od razu powinni być zaaresztowani w aferze azotów
a nie zostali podobno
sąd nie uwzględnił wniosków prokuratury o areszt dla 10 podejrzanych
i jak Gronkiewicz - Waltz
której nie dosięgnie nawet sierot płacz
przynajmniej na razie temida w rozkładzie
====================================

............................................................................

Tyle na dziś mam do powiedzenia...


Podziel się

komentarze (8) | dodaj komentarz

Atak na p. premier Beatę Szydło.

piątek, 16 czerwca 2017 22:47

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg..

 

Polski arcybiskup ODDAŁ MIESZKANIE UCHODŹCOM! "To nic nadzwyczajnego, jestem prostym kapłanem"...

Foto z internetu

 

...

 

Atak na p. premier Beatę Szydło.

Platforma ustami swoich posłów i zwolenników zarzuca PiS-owi szczucie, a to przecież ona sama prymitywnie i nieustannie szczuje na PIS. Perfidnie zmanipulowana, niedorzeczna nadinterpretacja zdania, wyrwanego z treści przemówienia w Auschwitz, najlepszym tego dowodem. Brak właściwego zrozumienia prostych słów. Dopatrywanie się dziury tam, gdzie jej nie ma. Czyżby umysły platformowiczów były aż tak tępe i przymulone, że dobrych intencji od złych odróżnić nie potrafią ? ... Raptem ci z PO, kiedy już im nie wyszło z KOD-em i z innymi nikczemnymi chwytami, uczepili się uchodźców jako politycznymi zamiennikami w celu upodlenia i sponiewierania obecnego rządu. Całe szczęście, że psie głosy nie idą pod niebiosy. Tyle rabanu o to, że PiS nie chce uchodźców. Szkoda, że za czasów PO premier Kopacz nie kwapiła się do tego, by im zapewnić godziwe warunki i przyjąć , ile by się dało. Już wtedy trzeba było z szerokimi ramionami przyjąć uciekinierów... Jakoś się od tego migali... Ci, którzy obecnie mają pretensje o brak empatii dla poszkodowanych wojną, dlaczego sami nie podejmą działań , by w swoich domach ugościć takowych, potrzebujących schronienia? ?  ? Wystarczy posłać zaproszenie do jakiejś rodziny i przyjąć pod swój dach. Kto z tych tak wielce oburzonych na coś takiego się zdecyduje? Trzeba zacząć od siebie, a potem wymagać od innych. Ogarnęły mnie takie myśli... Właściwie to mam takie warunki, że mogłabym dwie lub trzy osoby przygarnąć w każdej wyjątkowej sytuacji, ale czy mnie stać na taką decyzję, tego do końca nie jestem pewna, bo przecież skąd mam wiedzieć , jacy to byliby ludzie ... Gdyby zagrożenie było tu na miejscu i nie byłoby innych możliwości zakwaterowania, to pewnie nie miałabym żadnych oporów, ale w obecnych realiach różne wątpliwości się budzą ... Nie ma jednak przeciwskazań , by niezadowoleni, z decyzji PiS- u co do uchodźców, jak najszybciej wystąpili z konkretną propozycją osobistego patronatu nad nimi i będzie po krzyku ! "...Nie mam rodziny, jestem prostym kapłanem, zaoferowanie mojego mieszkania nic mnie nie kosztuje ..." powiedział papieski jałmużnik abp Konrad Krajewski, który oddał swoje mieszkanie rodzinie z Syrii, a sam zamieszkał w biurze, w którym pracuje. Nadzwyczajna postawa, godna podziwu i naśladowania. Nie krytykował , nie obrażał, nie wymuszał, tylko oddał swoje domostwo, by ci, którzy cierpieli , znaleźli schronienie. Zamiast mieć żal do rządu, i nieustannie szukać winnych,  wykaż się odwagą oraz dobrym sercem i do siebie przygarnij uciekinierów od wojny, a nie obłudnie przedstawiaj rzeczywistość po to jedynie, by wyżywać się na politycznym przeciwniku i znajdować ujście dla swej nienawiści...  !


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Bogu świeczkę a diabłu ogarek

niedziela, 11 czerwca 2017 23:14

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

www.barwyszkla.pl 

 

...

 

x sowa.jpg...

Foto z internetu...

Bogu świeczkę a diabłu ogarek ...

Kontrowersje. net -"Z troską nad losem umęczonej Ojczyzny, przy carpaccio z żubra i Porto za 1500 zł, pochylili się następujący nowocześni patrioci: Włodzimierz Karpiński - minister skarbu państwa; Marian Janicki, były szef BOR; Paweł Graś - pierwszy sekretarz PO, minister w kancelarii premiera; Jerzy Mazgaj „biznesmen” i … „Ksiądz” Kazimierz Sowa.Jurek, nie polemizować… zniszczyć, naprawdę, tu uważam, że nie ma się wiesz.. żadnych. Ekumeniczne zdanie Kazik (dla przyjaciół z sortu) wypowiedział do Jurka Mazgaja, „biznesmena”, a chodziło o wykończenie „Gazety Polskiej”. ... „Ksiądz” powiedział ładniej: "Byłem kiedyś na jednej takiej kolacyjce z Rysiem Petru, nota bene za niedługo też ciekawe informacje o Ryśku się ukażą... prezes...yy przewodniczący rady nadzorczej PKP... ale zarazem taki zlinkowany pod Elą w sensie wiesz, tak zwany prezes nie honorowy tylko.. no jak wiecie są zawsze trzy rodzaje prezesów... urzędujący, reprezentujący i zapier****jący i Rysiu będzie tym trzecim... czyli będzie... (...) Czyli wiesz, będzie musiał się pokazywać, tłumaczyć w mediach i tak dalej... ale do czego zmierzam. Byliśmy na tej kolacyjce i tego, pijemy jakieś winko, jedno, drugie, no i tam wiesz, no to tu zostanie... Ja tam w tej knajpce jestem tydzień później, gadamy tu tego i ja mówię: wie pani, co może po tej lampeczce z tego co zostało... a pani: "oooo, proszę pana, tego już nie ma. Pan Petru był tu następnego dnia."


Czyżby to było jasnowidzenie x Sowy...?


Z "Do rzeczy" - "...Inny fragment rozmowy dotyczy metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. "Kapelan budowlańców? Nie no dajce spokój, k***a. Nycz zawsze był od architektury" – mówi ks. Sowa. ... Ks. Sowa przekonuje polityków, że nie powinni wspierać diecezji, w których brakuje zwolenników rządu PO-PSL. "Jak ktoś kurka przez tyle lat tylko cię kopie, to w co inwestujesz? Inwestujesz kurka (…) albo w buta ze szpicem, kurka, żeby go kopnąć, za przeproszeniem w jedno miejsce, a nie odwrotnie. No nie, no przecież kurka na tych funduszach europejskich, jak popatrzysz ile Kościół dostał i które diecezje...". ... Ks. Kazimierz Sowa i biznesmen Jerzy Mazgaj rozmawiają również o obsadzie rady nadzorczej TVP. " (cały materiał w Widomościach)
"– Ależ to dzicz jednak ci PISowcy! Wstyd to mało. I niech mi nikt nie pisze, że za mocno, że obrażam, że nie przystoi. Po prostu mali, mściwi ludzie, którzy – oby – już nigdy Polską nie rządzili – grzmiał kiedyś na Facebooku ksiądz Sowa. "


"Rzeczpospolita"

Obronną ręką ks. Sowa wyszedł ze skandalu jakim był upadek Radia Plus. Gdy po wzroście siły Radia Maryja biskupi zaczęli obawiać się braku kontroli nad toruńską rozgłośnią, założono właśnie owo Radio Plus. Po sukcesach okazało się, że stacja nie jest dochowa. Postanowiono ją ratować. W tym celu prezesem Plusa został ks. Kazimierz Sowa. W jego czasach w rozgłośni pracowali znani dziś dziennikarze, m.in. Beata Tadla, bracia Karnowscy czy Tomasz Terlikowski. Nie pomogło to jednak podźwignąć się firmie. Sponsor strategiczny wycofał się, a ksiądz Sowa bez zgody Episkopatu sprzedał 80 proc. udziałów w Plusie firmie kojarzonej z… Włodzimierzem Czarzastym. Jednak mimo skandalu duchowny z małopolski nie został ukarany. Jaskrawo kontrastuje to z suspendowaniem czy napominaniem kapłanów, którzy w sposób o wiele mniej radykalny podejmowali kroki rozbieżne z decyzjami władz Kościoła katolickiego w Polsce."

Czy nie jest tak, że wszędzie trzeba mieć znajomości, by jako tako przetrwać powodzenie jak i upadek... ?

PCH24.pl -


"Według „Rzeczpospolitej” ksiądz Sowa bywa nazywany Rydzykiem dla lemingów. Jest w tym nieco prawdy, gdyż obaj duchowni związani są z mediami. Ks. Sowa jest jednak świadomy swojej słabości wobec dziennikarza-redemptorysty, który jest lepszym twórcą mediów. Gdyby spotkać obu kapłanów, to tylko w przypadku jednego z nich nie będziemy mieli wątpliwości, że jest osobą duchowną. Ksiądz Sowa ubiera się jak cywil, a telefon odbiera słowami „dzień dobry, Kazek Sowa”. Styl kapłana „lemingów” odpowiada więc katolicyzmowi Platformy Obywatelskiej."


"niezależna" -10 czerwca 2017


"Ks. Sowa i jego impreza z Grasiem i Janickim. Medialny mainstream milczy
TVP Info opublikowało dziś nowe nagrania z podsłuchów w restauracji „Sowa & Przyjaciele”. W spotkaniu uczestniczyli m.in. były rzecznik rządu Paweł Graś, były minister skarbu Włodzimierz Karpiński, były szef BOR gen. Marian Janicki, biznesmen z PRL-owskim rodowodem Jerzy Mazgaj i ks. Kazimierz Sowa. Ten ostatni nawoływał podczas rozmowy do zniszczenia "Gazety Polskiej". Ale mainstreamowe media milczą jak zaklęte... Nieznane dotychczas nagrania pochodzą z rozmów, które odbyły się w lutym 2014 r. w restauracji Sowa&Przyjaciele w Warszawie, pomiędzy Pawłem Grasiem, ks. Kazimierzem Sową, ówczesnym szefem BOR, Marianem Janickim oraz biznesmenem Jerzym Mazgajem. W pewnym fragmencie rozmów ks. Kazimierz Sowa radzi Jerzemu Mazgajowi, właścicielowi delikatesów Alma, radzi, co należy zrobić z „Gazetą Polską”: Ks. Sowa: Kopyta jadłeś w Baku? Mazgaj: Byłem, ale w Baku to byłem, teraz napisała, że byłem w towarzystwie przyjaciół polsko-radzieckich, cały czas mi to pisze k**** ten, no, Gazeta Polska, dzisiaj też podali, że prawda jest to, co powiedział Jarosław Kaczyński, że biznesmeni mają korzenie w PRL-u, taki… Maske (?) (…) był TPPR, a ja rzeczywiście założyłem koło TPPR-u… (…) jak to powiedzieć, gadać z tymi ch*****?
Ks. Sowa: Zniszczyć, Jurek
Mazgaj: I byłem w Baku dwa razy
Ks. Sowa: Jurek, nie polemizować… zniszczyć, naprawdę, tu uważam, że nie ma się wiesz.. żadnych…
Rozmowa dotyczyła też m.in. obsadzania stanowisk w spółce energetycznej Tauron. Ks. Sowa na nagraniu pyta m.in. ówczesnego ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego: "O kogo chodziło co on mówił, że PSL-owcy nie wiedzieli, że mieli w zarządzie swojego człowieka, bo rozumiem, że on go odp… ale kogo Ty, kogo, kogo". Karpiński odpowiedział "nie wiem, nie znam się".
Sowa mówił natomiast dalej: chodziło o kogoś, kogo Włodek zdymisjonował, a on nie wiedział, że… PSL-owcem on się okazał jak go wyj… Nagle przylatuje i wszyscy: "nasz człowiek". Zaraz, jak to wasz człowiek, on tu chodził pod tytułem "jestem nikim", czyli nikt go nie rozpoznawał.
Taśmy pokazujące prawdziwą twarz ulubionego "kapłana" liberalnych mediów, przede wszystkim TVN, są chyba dla nich trudne do przełknięcia."


TVP Info - "Pierwsza rozmowa dotyczy obsady stanowisk. Ks. Sowa mówi o załatwieniu odszkodowania w Ministerstwie Rozwoju. Według wiceszefa publicystyki TVP Info, Samuela Pereiry, zachowanie rozmówców "można uznać za korupcyjne". ...
- "Pojawiają się głosy, że to prywatna impreza, imieninowa... Sowa nie jest osobą prywatną, jest osobą publiczną. Przedstawia się bezpośrednio jako osoba, która ma wiedzę. Przychodzi do niego proboszcz, mówi: "Pomożemy", spotyka się z Elżbietą Bieńkowską... Więc ma dostęp do salonów. Tym mogłaby się zająć prokuratura - przekonywał po publikacji nagrania w TVP Info. Kolejny fragment to rozmowa ks. Sowy z Pawłem Grasiem. - Ksiądz mówi jak biskupi się układają, z kim warto rozmawiać. Rzuca się w oczy donoszenie na Kościół - tłumaczył Pereira." 
Pierwsza rozmowa dotyczy obsady stanowisk. Ks. Sowa mówi o załatwieniu odszkodowania w Ministerstwie Rozwoju. Według wiceszefa publicystyki TVP Info, Samuela Pereiry, zachowanie rozmówców "można uznać za korupcyjne".
"- Pojawiają się głosy, że to prywatna impreza, imieninowa... Sowa nie jest osobą prywatną, jest osobą publiczną. Przedstawia się bezpośrednio jako osoba, która ma wiedzę. Przychodzi do niego proboszcz, mówi: "Pomożemy", spotyka się z Elżbietą Bieńkowską... Więc ma dostęp do salonów. Tym mogłaby się zająć prokuratura - przekonywał po publikacji nagrania w TVP Info.
Kolejny fragment to rozmowa ks. Sowy z Pawłem Grasiem. - Ksiądz mówi jak biskupi się układają, z kim warto rozmawiać. Rzuca się w oczy donoszenie na Kościół - tłumaczył Pereira. W trzecim nagraniu słyszymy ks. Sowę, Pawła Grasia, ministra Karpińskiego i podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki Rafał Baniaka. - Oni ustalają sprawy polityczne, publiczne - podkreślił wiceszef publicystyki TVP Info. Czwarty materiał to rozmowa ks. Sowy m.in. z Jerzym Mazgajem i Tomaszem Tomczykiewiczem (PO). Piąty zaś - ks. Sowy z Włodzimierzem Karpińskim.
"No ma! Jeździ Porsche, k...". Zapis nagrania
ks. Sowa: Mario ty się nie przejmuj
Karpiński: Jeszcze teraz se Porsche kupił
ks. Sowa: A jakie?
Karpiński: Cayenne Krakchemia mu kupiła k... ja mu kupiłem służbowe no k... od tamtego tygodnia jeździ porschakiem k... i przyszedł do mnie i mówi tak... spełniłem swoje dziecięce marzenia... jeżdżę porsche k... zawsze... mówi... marzyłem jako dziecko żeby se jeździć porsche
ks. Sowa: Ty machnąłeś ręką ale wiesz o tym że troszkę ... oczywiście mówię tylko medialnie wystawia się na strzał
Głos: Jurek?
ks. Sowa: Nie Andrzej... wystawia się troszkę na strzał... oczywiście zawsze można powiedzieć to nie moje
Karpiński: Spółka mi kupiła i tak dalej...
Głos: Ale ma tak ma?
Karpiński: No ma! Jeździ porsche k... porsche jeździ
Janicki: A miał przecież k... Q7
Karpiński: Zamienił na porsche k...
ks. Kazimierz Sowa: Marian... Q7 się nie rzucało w oczy (śmiech)
Karpiński: Przyszedł do mnie i mówi czy mógłbyś spełnić moje dziecięce marzenie... zawsze chciałem jeździć porsche dał mi tam wytyczne teraz jeździ k...
ks. Sowa: Jurek Ty jesteś za dobry człowiek taka jest prawda
Janicki: Jurek jest debeściak k...
ks. Sowa: A ty wiesz o tym że w ministerstwie infrastruktury i rozwoju jest wniosek o odszkodowanie dla jednej parafii krakowskiej za teren który był wart 33 i wyżej
Mazgaj: Słyszałem o tym słyszałem...
ks. Sowa: Nie spokojnie bo ja prowadzę tą sprawę wiesz znam proboszcza szanuje go powiem wam szczerze gdybym ja miał w swoim życiu kiedykolwiek zostać proboszczem...
Mazgaj: Ale ja już to wykupiłem to jest moje to już nie jest dzierżawa wieczysta
ks. Sowa: Ciebie nie rusza jest wniosek który był w pierwszych instancjach powiedzmy wygrany przez parafię...
Mazgaj: No... jakieś siostry to są
ks. Sowa: Nie... to jest parafia Piotra i Pawła uwaga żebyś miał jasność ani ciebie, ani no wdowy nie rusza Michalski... dlatego, że ponieważ to jest sprawa którą wydały 1963 roku stronie kościelnej ... zmienili wtedy zapisy w księdze wieczystej odebrał wtedy Skarb Państwa a dokładnie resort kolejnictwa chodzi o tą pier... kur... dom wypoczynkowy dla dzieci dróżników"


"O, ludu , mój ludu, cóżem ci uczynił... ?! " , że takich masz kapłanów ... ? !!!


Komentarze internautów :
"Leszek Michał Boruta
Co za bydlaki i mafiozi. Brać się za d.pyyy tym zdrajcom. Ten pan w koloratce, żenada co za BYDLE!! Jeszcze przy wódzie "Daj Boże" tfuuu!!
Kamil Ml
Ksiądz spod ciemnej gwiazdy, bliżej mu do tej drugiej strony raczej niż do religii. Ale stanowiska i pieniądze ma. Także coś tam mu się udało, za wyjątkiem Wiary.


---------------

Moje refleksje...


Dziwi to czy nie dziwi... ? Nie dziwi już nic... Za sprawą indywidualnych zachowań i za pośrednictwem mediów co było kiedyś tabu, tym być przestało. Stało się , co się stało. Nie ustają informacje o księżach celebrytach, pedofilach, gejach, cwanych biznesmenach, lekkoduchach, alkoholikach, o tych, zadających się z prostytutkami, romansujących z kobietami, też o tych dzieciatych i pazernych... Multum tego tałatajstwa... Nie inaczej! Co innego gdy nieradzący sobie odchodzą z podniesioną głową od kapłaństwa. Mnie dziwi jedno, że ludzie z pozoru inteligentni , będący w centrum tego co widać i słychać , ciągle popełniają te same błędy i dają się złapać na swoich przypadłościach i zdumiewające to, że wcale się tego nie wstydzą co niemoralne w ich postępowaniu i wręcz demonstracyjnie manifestują swoje naganne postawy, ignorując wszelkie wartości ...? ! Jak to ma się do Dekalogu? Społeczeństwo, szczególnie od osób duchownych, oczekuje odpowiednich wzorców, bo jak kapłan może być wcieleniem zła i zaprzeczeniem tego co głosi, a nade wszystko pokazuje swoją pychę i brak pokory? Jak to ma się do zwykłej , ludzkiej uczciwości bycia prawdziwym człowiekiem? Kapłani mają prawo do swoich słabości, do imprezowania, bycia na luzie, bo przecież nie mogą popadać też w skrajności, w obłudę czy w ułudę albo w nadmierną sztywność . Jak wszyscy mają prawo do radości , więc nic zdrożnego jeśli podobnie jak inni zabawiają się towarzysko, oczywiście do pewnych granic... Kiedy te granice zostaną przekroczone, wtedy powinna zapalić się lampka bezpieczeństwa, której ostrzeżenia nie zauważył ks. Sowa. Zapomniał się człeczyna... I to jak... Kiedyś budził moją sympatię. To było na początku jego brylowania w mediach. Wydawał się rzeczowy. Zachwycałam się programem (początkowo) TVN - religia. Po czasie poznałam , że to nie to, czego oczekuję ... Lepiej późno niż wcale... Tak było też z "Gazetą Wyborczą" , która rokowała nadzieję na przyzwoite media, niestety jej poziom spadł poniżej pasa.... Może to mój wzrósł...? (pytanie retoryczne)... Będę nieskromna - u mnie rosnąco, u innych malejąco... Poczucie humoru mnie nie opuszcza nawet w złej passie... Jedno pewne , kapłan nie powinien być celebrytą i nie powinien publicznie zadawać się z politykami oraz wchodzić z nimi w układy. Kapłan jest od przewodnictwa duchowego, jeżeli czuje inaczej , niech się przekwalifikuje, a nie sieje zgorszenie. Osoba duchowna ma prawo do swoich poglądów politycznych, co nie jest jednoznaczne z tym, że wykorzystuje to do podziałów. Posłannictwem kapłana jest nawoływanie do miłości i jedności zgodnie z duchem Ewangelii. Gdy dzieje się inaczej, to już jest poważne wykroczenie. Nieodpowiednie postawy księży doprowadziły do tego, że coraz mniej ludzi w naszych, polskich kościołach. Gdyby tak niektórzy z nich posłuchali , co mówią o nich wierni ... I tu leży pies pogrzebany, bo przecież mamy wielu oddanych Bogu i ludziom Kapłanów - przewodników, którzy niosą Boże światło, którzy wskazują właściwą drogę i którzy to często są prześladowani wskutek niewłaściwego postępowania ich współbraci, którzy wolę Stwórcy realizują poprzez misje...


mariokoluczek.blogspot.com/


Przykre to , że mało kto zauważa, że tych dobrych, wspaniałych, jest większość . Starają się , jak mogą , co z tego, gdy koledzy, typu x Sowa , rzucają im pod nogi kłody....? Jak ma się do tego Episkopat to już inna para kaloszy...

 

 

 

 


Podziel się

komentarze (8) | dodaj komentarz

Codzienność niecodzienna i ja

piątek, 12 maja 2017 2:53

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

Dla rozluźnienia chwili coś co mi umili  ( niekoniecznie komuś...) ...

 

k,MjY0MDcwODAsNDA3MzQx,f,Slajd1_78_medium.jpg...

 

Oby... oby... oby...  Tak się powtórzyło...

Póki co jest, co jest...

30_4363_1_l.jpg

 

 


Zamiar to jedno a co innego to drugie, niekoniecznie przewidziane... W związku z Dniami Zwycięstwa - 8 - 9 maja planowałam napisać o " białych autobusach" i niedźwiedziu Wojtku, ale szyki się pomieszały. Zawsze wyrosną nieprzewidziane przeszkody... Obejrzałam dokumentalny film potwierdzający, że w życiu przypadkowe zdarzenia czemuś służą i nabrałam ochoty , by rozwinąć temat, lecz rzeczywistość przebiła wcześniejszą intencję ... Dlatego będzie wywód o codziennych spostrzeżeniach, a te obfitują w niesłychanie różnorodne zdarzenia. Generalny remont łazienki w pierwszym założeniu miał trwać trzy tygodnie, potem usłyszałam , że w ciągu tygodnia z tym się uporają , jednak pierwsza wersja bardziej realna i oby się spełniła, bo m. in. sterta rzeczy do prania... Pracują rzetelnie, więc zarzutów nie ma, poza tym, że nie najlepiej to wpływa na moje samopoczucie, bo mycie albo jak kto woli ablucja nie takie, nie taka,  jak trzeba i bałagan , a tego wyjątkowo nie znoszę , ale w związku z przemijaniem...  powoli się przyzwyczajam... To dla mnie jak ... nie dokończę... ! Nie musiałabym o tym pisać , ale jak to bywa z tymi, co pisać lubią i kierują się jakimś przesłaniem, piszę dla potomnych... Dowiedzą się , ci i owi,  jak dawniej bywało, jeśli przekaz nie ulegnie zniszczeniu... W przerwie prac rozmawiamy... 28 - letni Sasza bez zarzutu , bardzo dokładnie wykonał swoją pracę . Córka podsumowała - " trzeba być mistrzem , by tak wyprofilować narożnik..." . Nie inaczej. Olek, 33 - letni szef, doskonale sprawdza się w robotach hydraulicznych i poprawianiu sufitu oraz ścian. Moja córcia przejęła rolę kierowniczki, lubi rządzić , ja, ograniczam się do rozmów o wszystkim, dzięki temu mam pełny obraz tego, co mnie interesuje ... Jakoś to współgra... Tyle o tym co mnie bezpośrednio dotyka ... O Olku i Saszy jeszcze napiszę , bo to interesujący , młodzi ludzie. Prawi, dobrze myślący. Lubię takich. Oby Im się w życiu dobrze działo. Przykrość sprawiają Polacy niemogący dojść do porozumienia. Ziejący nienawiśćią i złą wolą . Codziennie jesteśmy świadkami niewłaściwych zachowań. Niezrozumiałe to wtedy gdy owi nienawistni mienią się katolikami... Modlą się ...? A potem ... Szydzą. Hejtują... Oskarżają niewinnych. Oszukują. Oczerniają . Wyżywają się bezlitośnie, zapominając o tym , że takim postępowaniem sobie wyrządzają krzywdę . Na przypalonym oleju przypiekają swoje zadki... Kompletne zaczadzenie. Dno! Niech im słabości odpuszczone zostaną ... Żal serce ściska, gdy pomyślę , że w smole przypiekać ich będą , wtedy to za późno będzie na opamiętanie !... 


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

Byt w niebycie ... albo niebyt w bycie ...

środa, 26 kwietnia 2017 1:38

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

...

 

 

Bez tytułu cde.jpg...

 


Sama sobie zlecam, czy polecam :

 

rozwiń skrzydła 
poleć w górę
unieś się jak najwyżej 
ponad chmurę
leć tam gdzie przestrzeń jak ocean
niebieskim kolorem wszystko zmieniaj
zanurz się w błękicie nieba aż do zatracenia
zachwycaj się niebieskościami do woli
smakuj blue wolność jak uciekinier z niewoli ...

 


Zdarza się , że "bywam" w obłokach... Zauważają to najbliżsi. Mówią coś do mnie i po chwili machają mi ręką przed oczyma, sądząc , że do mnie nie dociera ich przekaz. Dociera , tyko oni tego nie zauważają. Jeden z moich sympatycznych profesorów w liceum pytał - " jesteś czy ciebie nie ma?" . Na to ja przytomnie - " jestem , p. profesorze, wprawiając go w zakłopotanie poprzez powtarzanie tego, o czym mówił... Mam podzielność uwagi nawet wówczas, gdy komuś wydaje się , że jestem " nieobecna". Bawi mnie takie spostrzeżenie. Rzeczywistość mi nie wystarcza, dlatego jestem tu i tam, gdzie jestem i gdzie mnie nie ma... Ta szczególna umiejętność pomaga w przezwyciężaniu trudności, które mnie nigdy nie omijały. Niebyt jako swoisty byt napawa energią i sprawia , że jestem radosna mimo takich czy innych uciążliwości. . . Zdecydowałam się na generalny remont łazienki. Wszystko od nowa. Nowe płytki, urządzenia, itp. Kłopotliwe to ale konieczne. Dzisiaj było usuwanie płytek, zrobił to bardzo starannie Sasza, na koniec dokładnie wszystko posprzątał. Córka była zachwycona. Niedawno miała remont u siebie, pracowali Polacy, musiała po nich sprzątać i poprawiać... Jutro wymiana rur... Pracuje ekipa fachowców ukraińskich, sprawdzili się u mojej koleżanki, która mając do nich zaufanie, wychodziła z domu podczas ich obecności. Pierwsze wrażenia pozytywne - kulturalni, sympatyczni , dobrze zorganizowani, przeciwieństwo polskich robotników, którzy doprowadzali ciepłą wodę do mieszkań i którzy byli wyjątkowo niechlujni i nieokrzesani. Już podczas pierwszego spotkania młody szef tej ekipy, Oleg, bezpośredni, uczciwy, pobożny, wywołał pozytywne wrażenie swoją szczerością. Podobało mi się , gdy powiedział , że " człowiek powinien być prawy i powinien dobrze postępować , bo kiedy będzie źle zachowywać się , to spotka go to samo albo z jego powodu będą cierpieć jego dzieci". Nijak się to ma do mitu o okrutnych Ukraińcach. W każdym narodzie są dobrzy i źli ludzie. Czuję patronat P. Boga nad tym, że właśnie teraz znaleźli  się wokół mnie tacy życzliwi ludzie...


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

Aloszy Awdiejewa znakomity koncert w moim mieście...

czwartek, 30 marca 2017 0:10

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

www.barwyszkla.pl 

.

...

 

Ilustracja...

 


Aloszy Awdiejewa znakomity koncert w moim mieście...

Tyle wydarza się , że nie nadążam. Zastanawia, jak mogłam kiedyś prowadzić ponad trzydzieści blogów jednocześnie. . . ? Zadziwiające to. Teraz z jednym blogiem mam problemy... Właściwie to rozmieniam się na drobne, powinnam skończyć z blogowaniem i dokończyć , co zaczęłam... Największą przeszkodą w tym jest to, że mam zbyt dużo zainteresowań i nadmiernie duży ruch wokół mnie... . Tematów do pisania ogrom. Każdy dzień nowym doświadczeniem. W poniedziałek byłam na koncercie Aloszy Awdiejewa. Nawet płytę z autografem artysty mam jako potwierdzenie... Sala była pełna. Same dinozaury... Najwyraźniej młodych taki rodzaj muzyki nie pociąga. A występ był wspaniały. Dostarczył wielu wrażeń. Żywa pogawędka , pełna naturalnego humoru, takiego jak lubię - kulturalnego, życzliwie dowcipnego i odnoszącego się z dyplomatyczną rezerwą do rzeczywistości, była wspaniałym dodatkiem do popisów wokalno - muzycznych. Wydaje mi się , że Alosza mógłby z powodzeniem pełnić rolę dyplomaty w odróżnieniu do ministra Waszczykowskiego , który co rusz popełnia gafy...  Może nie mam racji ... ? Też w przeciwieństwie do p. Sikorskiego, który ostatnio popisał się wyjątkową "elegancją"... ... Alosza Awdiejew bardzo łatwo nawiązuje kontakt z publicznością . Nic dziwnego, jest przecież mistrzem od komunikacji... Biograficzne szczegóły w Wikipedii... Reakcja publiczności to co chwilę pojawiające się odgłosy śmiechu, potwierdzające, że co dobre, broni się samo. Gitarzyści wyśmienici. Tylko trzech artystów a tyle emocji ... Dawne romanse w ich wykonaniu nabierały szczególnej mocy, bo kojarzyły się z tym , co bezpowrotnie mija i czego nie ma w dobie współczesnych, krzyczących z nieporadności tworzenia i interpretacji, utworów. . . Gdzie tym nowym wybrańcom piosenkarskim do tych dawnych , owianych nutką nostalgii i odzywających się echem romantycznego nastroju... A głos Awdiejewa to już inna bajka. . . Dużo w nim przekazu i mocy... "Bradiaga" wyjątkowa... Może, dlatego że wywołała wspomnienia z dzieciństwa i młodości z biesiadnych spotkań moich rodziców, ciotek i wujków... W PRL-u nie było tak źle, ludzie niejednokrotnie byli radośniejsi niż obecnie... Co nie jest równoznaczne z tym, że mi ten ustrój odpowiadał ! Czy wiecie, że w Rosji przeprowadzano sondę , ilu wśród Rosjan szczęśliwych? Okazało się, że aż 60 %. Dużo ! Pozostałych 40. - trzeźwych... ! To jeden z żartów Aloszy...I co tu się dziwić , że taki nie inny wynik...? Jeśli nie można znaleźć szczęścia w codzienności , to szuka się środków zastępczych, które, mimo że złudne, szczęściem się mienią ... Też nie jestem od tego wolna... Muszę kończyć. Przede mną krojenie warzyw do sałatki na jutrzejsze spotkanie...

Podpiszę się ostatnim obrazkiem z paintu... 

 

a1 kieliszek.png


Podziel się

komentarze (11) | dodaj komentarz

Zdziwienie światem

sobota, 25 marca 2017 18:03

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

www.barwyszkla.pl 

...

four seasons...

ART. РЕМНЕВ АНДРЕЙ

 

...

 

Zdziwienie światem...


zdziwienie światem nie byle jakie


czyli jakie

mieszane

to podziwem zwane

i to budzące rozczarowanie

 

Wędruję czasem po blogach. Nie zaprzeczam , głównie po to, by poznać człowieka. Bywam na blogu dawniej zaprzyjaźnionej blogerki, która teraz uważa , że szpieguję ... . ??? Do szpiegowania droga daleka. Można to nazwać ciekawością, ale żeby zaraz oskarżać o szpiegostwo ? Kiedy ktoś rzuca podobne insynuacje , od razu mam skojarzenie, że ten ktoś, sam ma taki zarzut na sumieniu... Jeden z pisarzy wyznał, że podsłuchuje ludzi, podgląda ich zachowanie, by móc potem ich portretować w swojej prozie. Sądzę , że wielu z nas po to właśnie zostaje czytelnikami blogów , by dokładniej poznać poszczególnych ludzi, a więc nie dla szpiegowania a z powodu badawczych czynników. Czym innym jest prymitywna ciekawość a czym innym dociekanie prawdy o człowieku. Owa pani uważała mnie za "siostrzyczkę", pokrewną duszę . Odwzajemniłam równie górnolotnym wyznaniem... Widziałam w Niej wspaniałą osobę . I taką zapewne jest, pomijając pewne niedoskonałości, które są w każdym z nas. Wyposażona przez Stwórcę w różne talenty. Rysuje, maluje, projektuje, interesująco pisze. Byłam zachwycona tą znajomością . Odczuwałam dobro serca. Sprawiała radość swymi fotomontażami, darowanymi mi. Jestem za to wdzięczna. Więcej takich osób poznałam w przestrzeni blogowej, którym wiele zawdzięczam, może nawet o tym nie wiedzą, mile te osoby wspominam, lecz i one z różnych powodów zniknęły z horyzontu... "Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. . . ". Tak już jest. Między dobro wciska się zło albo losowe zmiany. Nie wiadomo skąd wśród zacnych roślin pojawi się chwast. Źli czarownicy czuwają , zawsze gotowi do rzucenia uroków... I jak to bywa w życiu, nagle wszystko się odmieniło... Nieświadomie albo trochę świadomie... albo... albo... Naraziłam się "siostruni" i wszystko prysnęło... Tyle razy to w przestrzeni blogowej wyjaśniłam co i jak, więc pominę ... Na drodze stanęła polityka... Nie wypomnę zasadniczej przyczyny. Po co wałkować w nieskończoność na zasadzie - ja swoje, ty swoje... Odwiedzam blogi autorów dawniej mi przychylnych. Doznaję rozczarowania, jak ci, którymi tak się zachwycałam, brną w niewłaściwą stronę , nie zdając sobie z tego sprawy i to nie dlatego, że myślą inaczej niż ja, tylko dlatego, że poddali się nienawiści, która nachalnie bucha z ich wypowiedzi. . .To naturalne, że ludzie mają różne zainteresowania i poglądy, ale żeby z tego powodu popadać w chorobliwe stany , szukać wroga, gdzie go nie ma, tego nie mogę pojąć. Akceptuję to, że ktoś popiera taką czy inną partię , lecz nie godzę się z formą przekazu osądów. Opozycja ma konkretną rolę do spełnienia i wskazane, by była. Jeśli z braku rzeczowych argumentów posługuje się podstępem, i nienawiścią, wtedy przegrywa. Nie wszystko można kupić, stosując manipulację i zabawę w ogłupianie. Nie można też popadać w schizofrenię z uwielbienia jakiekolwiek partii, bo to prowadzi do zaślepienia i wypaczeń. We wspomnianym blogu znalazłam, tego właśnie, kolejne potwierdzenie. Autorka najwyraźniej nie kontroluje stopnia swojej nienawiści do PiS-u. Nie po raz pierwszy wyżywa się na prezesie Kaczyńskim . Przygotowała wyjątkowo nieprzyjemny portret prezesa, artystycznie bez zarzutu lecz w wymowie wyjątkowo rażący. Nie neguję funkcjonowania krytyki, ale to , co zobaczyłam , przekracza sensowne granice satyry. Niekorzystny zewnętrzny wizerunek w połączeniu z pełną jadu treścią , to zbyt duży ładunek wybuchowy... Na domiar złego, większość komentarzy pod tym postem wyraża aprobatę i równie mocno przesycone nienawiścią, są hejterskim atakiem na prezesa Kaczyńskiego. Nie można w ten sposób obrażać żadnego człowieka. Dlaczego przeciwnicy PiS-u robią potwora z Jarosława Kaczyńskiego? Tak bezlitośnie naśmiewają się z Niego? Z Chrystusa też zrobili ofiarę poprzez szyderstwo i naśmiewanie się ... Czyżby prześmiewcy o tym nie pamiętali? Mam uczulenie na szyderców... Czy trzeba aż tak bardzo poniżać drugiego człowieka? Post i większość komentarzy są potwierdzeniem tego , jak Polacy siebie szanują i jakimi, tak naprawdę są ludźmi. Można kogoś nie lubić , można zarzucać mu wiele, można krytykować,  można i niewinnie pożartować, nie zgadzać się, ale żeby tak bezwzględnie traktować przez poniżenie, niczym nieusprawiedliwione,  dając upust niskim instynktom, to już jest denne i niedopuszczalne,  Nie pasuje mi to do wcześniejszego obrazu mojej dawnej , blogowej "siostrzyczki", która najwyraźniej pogubiła się w bezkresie negatywnych uczuć . Jaka szkoda... Nienawiść nie jest rozwiązaniem jedynie chorobliwym stanem, o tym należałoby pamiętać w trosce o własne morale. Jakoś to absolutnie nie licuje z katolicką postawą. Piszę o tym, że mi się to czy tamto nie podoba, też oceniam negatywnie ale bez tego niszczącego ziarna nienawiści. Okres Wielkiego Postu to czas pracy nad sobą , nad zniewoleniami , niewskazanym uczuciami , z wszystkim tym, co staje na drodze do Boga. A co się okazuje? Są z tym kłopoty...

Z "Drogi krzyżowej" ks. Jerzego Popiełuszki :


"Wstęp.


Życie nasze jest drogą krzyżową. Ledwie narodzimy się , a już umieramy, jesteśmy coraz bliżej śmierci. Idziemy od jednego zmartwienia do drugiego, upadamy, podnosimy się . Spotykamy ludzi, którzy nam pomagają - Szymonów z Cyreny, ale też i tych, którzy nas smagają złością , językiem, obmową , krzywdą. Czasami to ktoś najbliższy w w domu i w pracy, , i wtedy najbardziej boli. Pójdźmy drogą krzyżową za Tym, który wziął na swoje barki cierpienia, bóle i krzywdy wszystkich ludzi. "


Podziel się

komentarze (2) | dodaj komentarz

Tak trzymać!

niedziela, 12 marca 2017 22:18

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

Tak trzymać , nie dać się słabeuszom ! 

Moje ostatnie fascynacje grafiką komputerową w najprostszym poincie... 

 

harmonia12a.jpg...

 

harmonia14.jpg...

 

6.jpg...

Są to przekształcenia z tego samego motywu...  ( zabawa przednia..., polecam na wyciszenie i odkrywcze )

 

...

 

Tak trzymać!
Tak trzymać! Jeszcze trochę i nasza pani Premier zajmie miejsce Angeli Merkel, a Polska przejmie przewodnictwo w UE ! Amen! Cudownie będzie, czyż nie?Decyzja rządu polskiego w sprawie wyboru szefa Rady Europejskiej jak najbardziej słuszna. Podtrzymana została godność narodowa Polaków. Nikt przed nikim nie klękał, nie poniżał się, nie zeszmacił, nie udawał potulnego, nie dał przekupić się srebrnikami zdrady, honorowo się zachował. Z podniesionymi czołami wkraczamy między dotychczasowe układy. Taka postawa wywołuje szacunek i uznanie. Wreszcie zaczną się z Polakami liczyć, bo wiedzą, że Polacy nie pozwolą sobie napluć w twarz ani w kaszę . "Peowcy" czy może lepiej "peowiaki" lub "pewniaki, O!" ?, jak zwał, tak zwał; w rozpędzie dzikim cwałują za swym idolem, nie bacząc na niemiłe konsekwencje, które z tego bezmyślnego biegu wynikną. Używają przy tym wszystkiego, co się pod rękę nawinie, by uderzyć w prezydenta, marszałków, premiera, ministrów, prezesów... Tak im śpieszno do odzyskania władzy, że popełniają błąd za błędem, nieźle się przy tym ośmieszając. Schetyna przerósł swoje możliwości, zarzucając prezesowi Kaczyńskiemu - to, co charakteryzuje jego samego oraz jego partię . A hejterzy i blogowi sympatycy PO nadal nieprzyjemnie i chorobliwie ujadają , atakują rząd i PiS, jednak jak mówi przysłowie " psie głosy nie idą pod niebiosy", a ich nachalny jazgot to bezsilny "głos wołającego na puszczy...". Jacy wojownicy takie fiasko i niesmak ...


PS. 

W niemieckim dzienniku - 14. 03. 2017 pozytywnie o J. Kaczyńskim i PiS - ie - "Niemiecki dziennik tym razem chwali PiS i Jarosława Kaczyńskiego" , PAREZJA.PL.
"Zamiast krytykować Warszawę, lepiej byłoby postawić na niemiecko-polski dialog, także z Niemiecki dziennik tym razem chwali PiS i Jarosława Kaczyńskiego prawicą” – czytamy w niemieckim dzienniku „Die Welt”." (Internet)

------------------------------------------------------------
By było szlachetniej i pełniej ...

Wiersz C. K. Norwida z moim dopiskiem :


"MOJA PIOSNKA"


Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie...
*
Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi, Panie...
*
Do kraju tego, gdzie pierwsze ukłony
Są, jak odwieczne Chrystusa wyznanie,
"Bądź pochwalony!"
Tęskno mi, Panie...
*
Tęskno mi jeszcze i do rzeczy innej,
Której już nie wiem, gdzie leży mieszkanie,
Równie niewinnej...
Tęskno mi, Panie...
*
Do bez-tęsknoty i do bez-myślenia,
Do tych, co mają tak za tak - nie za nie,
Bez światło-cienia...
Tęskno mi, Panie...
*
Tęskno mi owdzie, gdzie któż o mnie stoi?
I tak być musi, choć się tak nie stanie
Przyjaźni mojej...
Tęskno mi, Panie..."
----------------------------
Od siebie dodam ...
*
Tęskno mi Panie
do kraju mego co rozłamem stoi,
a jednak dalej swą powinność czyni,
gdzie prawy złego się nie boi,
gdy wróg rodzimy niegodziwie go wini,
tak ja uciekam z niwy unijnej
jak Mojżesz z opowieści biblijnej,
do kraju, nad którym PiS przejął pieczę ,
bym poczuł się jak nowo narodzone dziecię ...
Do kraju tego przez PIS rządzonego
Tęskno mi Panie. Na wieki wieków Amen!
------------------
Ten dopisek, mego autorstwa, dedykuję zagorzałym zwolennikom PO, co to lubują się w niewybrednym hejtowaniu pod adresem J. Kaczyńskiego ! Ludzie opamiętajcie się . Ośmieszacie się i ranicie samych siebie a nie Prezesa... Na bezsilność skuteczna maść to - OPAMIĘTANIE!


Podziel się

komentarze (2) | dodaj komentarz

DROGI DO NIEBA . PARZĄ, BO MAJĄ GORĄCZKĘ.

sobota, 11 marca 2017 1:56

 

  

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

Moja myśl  tego tygodnia - JEST WE MNIE SÓL MORZA, PIEPRZ KAJEŃSKI I PROMYK ŚWIATŁA NAJJAŚNIEJSZY... 

 

...

 

Bez tytułujkl.png KJR

 

DROGI DO NIEBA.  PARZĄ, BO MAJĄ GORĄCZKĘ.

 


Jakie są drogi do Boga? Proste czy trudne? Takie i takie. Też pośrednie. Proste - gdy idzie się ramię w ramię z Dekalogiem. Zmierzanie w całkowicie niewłaściwym kierunku jest trudną drogą do Boga. Natomiast pośrednie wynikają z dwoistości postępowania - raz poprawnie, raz źle. A wokół tego sumienie, miernik myśli i czynów . Przykład - polityk niby myślący prawidłowo, wykształcony, pozornie obyty, wydawałoby się , że inteligentny (mądrość pominę , bo nie wszystkim dana...), "ten" polityk , udający przyzwoitego człowieka , nagle okazuje się kanalią , jakby tego było mało, to przez swoje zachowanie sam zdradza swój poziom. Dla własnego dobra, dla podtrzymania pozytywnego wizerunku, powinien mieć się na baczności, a on co?, nie pilnuje się , daje się przyłapać na różnych bezeceństwach. Prokurator, sędzia, obrońca . Zakonnik, zakonnica, kapłan. Nauczyciel. Lekarz. Najczęściej powołanie decyduje o takich posłannictwach i zawodach. Wydawać się może , że powołanie do służenia innym odczuwają osoby prawe, szlachetne. A co się okazuje? Prawnicy bezwstydnie kradną . Potem za taki sam czyn osądzają innych. Niepełnosprawny ukradnie ciastko lub cukierek i zaraz skazują go na grzywnę albo odsiadkę , a sami migają się od odpowiedzialności za podobny czyn, z tą różnicą , że wartość ich kradzieży grubo przekracza kaliber cukierka czy ciastka, a często takie wykroczenia uchodzą im płazem. Pominę duchownych. . . Niektórzy z nich też niejedno mają na sumieniu. Wśród nauczycieli również zdarzają się różni. Nie powinien nauczycielem być ten, który nie lubi dzieci i młodzieży , który ma skłonności do krzywdzenia i nie panuje nad sobą , jest niekulturalny, ordynarny i ma negatywny wpływ na wychowanków, a jednak tacy się przytrafiają . Lekarze. To odrębny temat ale i o nich krótko, obok tych oddanych, pochylających się nad chorymi, coraz więcej wśród nich tych pazernych, lekceważących pacjentów, zarozumiałych z racji wykonywanego zawodu i tych , którzy pchają się do tego zawodu głównie ze względów materialnych. Asinus asino pulcherrimus (osioł osłu najpiękniejszy)! Od celebrytów nikt nie oczekuje pełnej odpowiedzialności etycznej ale od przedstawicieli wyżej wymienionych zawodów - tak. Dobrze się stało, że obecnie mamy rząd wywodzący się z PiS- u, który ma na uwadze naprawę tego, co popsuli nieudacznicy, poprzednicy. Nie ustają napastliwe ataki na rząd. Ci , którzy zawinili, przeszli do ofensywy, rozpaczliwie dążąc do ponownego objęcia władzy z wiadomych powodów. Wielki szum odbywa się wokół ponownego wyboru p. Tuska. To wyróżnienie, że wybrano Polaka. Gratulacje. I wybór ten stałby się radością całego narodu, gdyby nie niechęć Donalda Tuska do obecnego rządu. Z boku to wygląda tak. Wybrano, kogo wybrano, wśród swoich dla siebie, kogoś kto sprzyja temu, co UE chce wprowadzić do wszystkich państw europejskich, a więc obok pozytywnych wartości te sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi. P. Tusk najwyraźniej bardziej sprzyja Niemcom, Francuzom oraz Belgom niż własnemu krajowi.
Wybrano państwu polskiemu na złość w oparach zmowy, dla celów konsumpcyjnych a nie z miłości czy z uczciwości . Co z tego wyniknie, to wkrótce okaże się . Nie zauważam w tym zwycięstwa PO jedynie upadek... Prezydent Duda popiera panią premier Szydło -" ... dlaczego pan przewodniczący Tusk zachowywał się w ten sposób, dlaczego atakował polski rząd, dlaczego atakował panią premier i dlaczego w związku z tym atakował Polskę? ...".
Przeciwnicy polityczni PiS czepiają się prezesa J. Kaczyńskiego, zarzucając zawiść, zemstę i gniew, lecz nie biorą tego pod uwagę, że ci z drugiej strony "wagi" dobra i zła, widzą w ich idolu ,Tusku, wypisz, wymaluj to samo ... Taka argumentacja nie ma nic do rzeczy, jedynie świadczy o słabości graczy... Taki też , Petru, polityk , który ośmieszył się, ma czelność zarzucać polskiemu rządowi - "To była groteska, wstyd i upokorzenie polskiego rządu..." A niby dlaczego polski rząd miał poprzeć niesprzyjający mu wybór i układ...? Jest, jak jest. A Petru to powinien pamiętać o swojej kompromitacji i o grotesce z posłanką Schmidt, a nie wypominać innym tego, co dotyczy niego. To , że PO tak ciska się , uderza w nich samych. Nie w niebezpiecznej walce o własne interesy droga do Boga tylko w pojednaniu, pomaganiu, współdziałaniu o dobro narodu i kraju. Aby to stało się realne, potrzeba osobistych nawróceń a do tego dobrej woli, której wielu nie ma. Złe intencje prowadzą na manowce, dobre są tą właściwą drogą do Boga. Tak to widzę .
----------------------------------------------------------------------------------------------

Ks. Jan Twardowski -
***
Nie parzysz - masz tylko gorączkę
bo kochasz do końca na żywo
ściskam ciebie za rączkę z mego zielnika
pokrzywo                                                              


Podziel się

komentarze (1) | dodaj komentarz

Niebieski łan i ucho prezesa

wtorek, 28 lutego 2017 2:27

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg.

www.barwyszkla.pl 

 

...

 

a2.jpg...

 


Niebieski łan i ucho prezesa.

--------------------------------------------------

Na niebiesko


Na niebieskim łanie ( ziemia obsiana zbożem)
pojawiły się niebieskie łanie (samice daniela lub jelenia).
Czy łanie mogą być niebieskie ?
Czemu nie ... ? ("czemu" czy "dlaczego" i kiedy?)
Jeśli życie jest pieskie ,
to i łanie mogą być niebieskie,
jak łan złocisty co mieni się niebiesko
lub jak blog zaciszny , zwany niebieskim...
---------------------------------------------------
"Pod zacisznymi węgłami stodoły, wyrastały pierwsze, świeżo skrojone , bladozielone liście mniszka", nie kojarzę w tym momencie , skąd ta fraza nagle w moim umyśle się pojawiła, jedno niezbite - wiosna tuż ..., tuż...
Ktoś się zaniepokoił, że strata w kulturze z braku mej reakcji na "Ucho prezesa", więc ta chwilowa nie - reakcja niemalże natychmiastową się stała, by to, czego nie było, stało się i wniosło choć znikomy udział, by "straty w kulturze nie było"... Aluzyjność na aluzyjność ... Do podziwu daleko nad taką niby komedią, w mojej ocenie to zmarnowane pieniądze na produkcję czegoś takiego, plamy nie dam, gdy napiszę , że mnie ten serial nie śmieszy... Są może jakieś zalążki komediowego zapisu, ale efekt znikomy. Odbiór mieszany - komu kłania się autor tego tworu - PiS - owi czy opozycji? A może ja się na tym najzwyczajniej nie znam? Prawdę mówiąc, obecne kabarety do mnie nie przemawiają , brakuje im finezji i zbyt często są po prosu wulgarne.
Ucho jak ucho. Słyszy albo głuche. Albo nie chce słyszeć . Wyłączone z obiegu, bo słuchawką przyduszone.


Ucho od śledzia.
Ucho niedźwiedzia.
Ucho świńskie.
I to najbardziej trefne ucho gumowe ...


Odezwa się smutna refleksja związana z uchem - wielu jest takich , co podsłuchują , donoszą bezpośrednio lub dwuznacznie. Rozkoszują się donosami, jakby to było, czym się rozkoszować... . Przy tym udają , że nie donosili i nie donoszą, a donoszą , gdzie się da - do służb specjalnych, do siebie nawzajem, na blogach i forach, żeby tylko, donoszą na własny kraj... Są tacy Polacy. Wśród nich prześmiewcy, złego piewcy. Niby to żartem , niby na pół serio ale z pełną artylerią ... Z wykrzyknikami, pytajnikami i przecinkami , już nie w zawoalowanej drwinie tylko "rym cim cim " bezpośrednio i nachalnie. Naciągane ucho. Elastyczne, jakieś takie nijakie. Miała być krytyka , a wyszła mamałyga. Ni to , ni tamto. Komedia ma bawić bawić, a nie zanudzać . Jednym słowem - nudy na pudy. Nieudany diss. Prymitywne scenki dla niewybrednej publiczności. Szkoda słów na dalszą ocenę . Zła to robota , gdy zaczyna się widowisko od kota i nim się posługuje jako przerywnikiem. Ani to wesołe, ni pocieszne, tylko płytkie. Żadne przesłanie z tego nie wynika poza niesmakiem z powodu nieudolności przekazu. To miał być komediowy serial polityczny? Kto to finansował? Tego się nie chce oglądać. Szkoda ucho brudzić takim czymś . Taka nieskuteczna"zagrywka" jak niektóre komentarze na pewnej politycznej stronie, w których autorzy często nawiązują do mego blogu, jakbym była nie wiadomo kim... Jako potwierdzenie skopiowane wypowiedzi skierowane do p. Adama -
--------------------------------------------------------
"Tomasz - Panie , wciskasz się pan wszędzie , czy go chcą, czy nie. ja już radzę pozostać tam, gdzie pana ciepełko ogarnia i wszechmiłość pod wiadomym patronatem, a J.K. niech wam tam przyświeca coraz jaśniej , jaśniej od słońca, bo to wkrótce nie tylko Naczelnikiem , ale i Słońcem Narodu będzie.Tomasz
A wiesz Haniu, nie znalazłem na żadnych łanach odniesienia do "Ucha prezesa". To wielka strata dla kultury"
"Damian- Owszem adamie nie musisz tu bywać więc prośba - nie bywaj:) Zachowujesz się jak domokrążca, którego nie chcą a ty i tak wracasz sprzedając swe badziewne wywody...,
Kręci cie to bardziej niż taplanie się w słodkim, ciepłym niebycie ( co jak fatamorgana oderwana jest od rzeczywistości)
No proszę nie wiedziałem że JK ma osobisty patronat nad blogiem, może nawet nazwa bloga się zmieni na blog imienia JK szarego posła zza niebieskiej firanki? Proszę siebie posłuchać bo to już jakaś obsesja...."(pisownia oryginalna )
-------------------------------------------------------
Niezorientowanym wyjaśniam , że w komentarzach do p. Adama są aluzje do "Całej w niebieskim niebycie", czyli do mnie... Trzeba przyznać , że nawet fajnie i dość "delikatnie" to czynią , lecz tak samo jak w "Uchu prezesa" nie ma w tym nic do śmiechu, jedynie świadczy o poziomie autorów . A dlaczego, niech odpowiedzą sobie sami. Wcześniej pisali o tym, że wynagradzana jestem przez PiS, teraz informują , że nad moim blogiem "patronat", tyle, że o tym dowiaduję się od nich a nie od patrona... ( już wspominałam o tym...) Niektórym wydaje się , że żądło dopadnie ofiarę , tymczasem dopada ich samych. Nic tylko ubolewać nad takimi nieszczęśnikami. Nagonka na p. Adama wyjątkowo nieprzyjemna, zwykłe, bezwstydne pastwienie się nad osobą. Ktoś nadąsany, z "gościnnych progów" wyrzuca, ktoś inny informuje, że potraktuje łagodnie ze względu na podeszły wiek i chore serce, zapomina, że niewiele młodszy i też ma problemy zdrowotne, bo kto ich teraz nie ma? Blog to przestrzeń publiczna, każdy ma do niego dostęp i może wchodzić do niego o każdej porze dnia i nocy. Komu zależy, by dany komentator nie wypowiadał się, to go blokuje, ale jeżeli tylko wygania i kasuje co niektóre jego komentarze, to nic innego jak zabawa w kotka i w myszkę, najwyraźniej komuś takiemu na takiej zabawie zależy i tak czyni w wiadomym celu. Nie nazywam tego kogoś szpiegiem , tylko dlatego że dla takich czy innych powodów tu mnie śledzi. Gdy jest się na łące, to słychać , co w trawie piszczy. Szpieg działa poufnie, kamufluje się , donosi za pieniądze, a nie jawnie pokazuje się (IP) i reaguje na niecnotę współbraci i sióstr. Komuś pomyliły się znaczenia pojęć. Najwyraźniej oskarżyciel w tej samej roli, którą komuś innemu zarzuca. Tak się przedstawia obraz katolickiego społeczeństwa. I to poraża, i jest smutne.
Za tych co w niewoli własnego umysłu nie widzą światła,co pojawia się "zza niebieskiej firanki"..., 
zmówię paciorek -
"Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razem
Za miasto, pod słup na wzgórek,
Tam przed cudownym klęknijcie obrazem,
Pobożnie zmówcie paciórek." ...

 

...

 

Życie tak krótkie jest, czy warto je sobie wzajemnie zatruwać?


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Newsy najnowsze i bajeczne domki ...

piątek, 24 lutego 2017 11:16

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

Wczoraj był Tłusty Czwartek. Bez pączków się nie obyło. Zjadłam jednego, był tak duży jak dwa średnie i daleko mu było do pączków mojej Mamusi..., ale co było, to było, trzeba zadowolić się tym , co jest.... W internecie znalazłam przepis na nietypowe pączki . Może ktoś skorzysta z tego przepisu, przynajmniej, mam taki zamiar... Powinny się udać . 

 

0VfktkpTURBXy9jOWQ5MmVjZWU4NTZjNGE5YTdhYjVlMWY1NjcxZjU5MS5wbmeRlQLNAmwAwsM.png...

Podzieliłam się ...

...

 

Najnowsze newsy... Biedroń chce sexy państwa w Europie. Ten to ma w głowie przeciąg ...
Skandaliczny spektakl w Teatrze Powszechnym" . Bez dwóch zdań , przedstawienie powinno zniknąć z desek teatru i z afisza. Czego też to ludzie nie wymyślą i w czym biorą udział dla osobistych korzyści... Takie widowiska opozycji na rękę, to z niej wywodzą się tacy domorośli kreatorzy, co nie znaczy, że opozycja nie ma godnych uwagi twórców. W związku z tym wydarzeniem
Kardynał Stanisław Dziwisz oświadczył - "
" Ze smutkiem trzeba stwierdzić, że dla pewnych osób nie ma świętości i w imię rzekomej wolności wypowiedzi artystycznej potrafią z premedytacją ranić uczucia katolików... Szczególny ból sprawiło mi ohydne poniżenie osoby św. Jana Pawła II. Przez 39 lat pracowałem dla Niego, byłem w pobliżu i jestem świadkiem Jego świętości. Przypisywanie Mu zła jest rażącą niesprawiedliwością. Ponadto, nie może być przyzwolenia na pojawiające się w spektaklu nawoływanie do nienawiści i deprecjonowanie ludzkiego życia."
Wstyd za tych, którzy szargają imię św, Jana Pawła II. Za komuny darzono Go większym szacunkiem niż obecnie.
W mediach i w internecie niesamowity szum wokół "ludzkiego pana". Obraza majestatu opozycji, która coraz bardziej bezsilna czepia się wszystkiego... Takie czepianie się dla samego czepiania. "Odzywki plebsu" - kto czuje się panem? Zapewne ten , kto panem jest. Co w tym złego, że jest się panem, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z dobrym panem w dosłownym znaczeniu? Panem ani panią nie każdy może być . Tak jak i damą . I to wcale nie zawsze wynika z rodowodu, bo można pochodzić z arytstokracji i być pospolitym chamem, można mieć zwykłych , niewykształconych rodziców i mieć naturę pana, pani czy damy. To kto, kim jest, zależy od cech osobowych człowieka a nie tylko od tego , że pochodzi z określonej warstwy społecznej , zwanej klasą. Ludzie postrzegają błędnie najprostsze pojęcia . A Broń Boże, powiedzieć o sobie z przekory ( w rzeczywistości tak nie odczuwasz) , że czujesz się "panem , panią czy damą" , zaraz to rozbiorą na czynniki pierwsze i do jednego gara wrzucą, zarzucając zarozumiałość i chorą dumę . Ja tak " mam", gdy złośliwie mnie ktoś posądza o zarozumiałość, czy nazywa mnie damą , potwierdzam , że tak w istocie jest, chociaż nie jestem ani próżna , ani zarozumiała, to instynktownie i z przekory powiem , że tak, niech ten, kto zarzuca, będzie przekonany o swej racji. Nie ma co, udowadniać , że jest inaczej , niż ktoś myśli, bo i tak nie uwierzy. Niech sobie wierzy, w co chce. Zaczniesz udowadniać , że jest inaczej, to cię wyśmieje. I masz tu babo placek!... Zawrzało w sieci od kolejnych posądzeń i wyzwisk po ostatniej wypowiedzi prezesa PiS-u . Nikt nie dopatrzył się żartu, przekory ani istoty rzeczy tylko odwetowe "powiedzonko" wykorzystano do pospolitej pyskówki i straganiarskiego roztrząsania. A kto wywołuje tego rodzaju ferment jeśli nie "plebs opozycji" i to najczęściej ten wykształcony? Bywali różni panowie - gorsi lub lepsi, ci z ludzką twarzą też. Wszystko ma swoje uzasadnienia. Podczas sejmowej debaty ktoś z sali krzyknął - " jesteście ludzkimi panami", Jarosław Kaczyński, zgodnie z prawdą, zripostował - " Tak, jesteśmy ludzkimi panami, bo jesteśmy panami, w przeciwieństwie do niektórych..." Niezwykły to oddźwięk - "Tak, jesteśmy ludzkimi panami, bo jesteśmy panami, w przeciwieństwie do niektórych ... " ! Wielu ulega habituacji wskutek powtarzania się podobnych sytuacji . Następuje nie tylko zanik wrażliwości ale też i poczucia wartości, a w sumieniu nie ma już miejsca na estetykę i etykę wypowiedzi , jest coś gorszego niż jazgot, wychudzonych, szczekających psów, rzucanie inwektywami w najgorszym gatunku. Nie oszczędza się ani PiS-u , ani tych , którzy go popierają . Trywialność zła. Czy warto z byle powodu wywoływać medialny szum? Dlatego też postawiłam sobie zadanie, póki mogę , będę podpowiadać niewidzącym , którą ścieżką mają iść. Śmieszy mnie , że na pewnej, wirtualnej stronie komentatorzy sypią posądzeniami pod moim adresem , że nad moim blogiem patronat przejął J. K. i że jestem opłacana przez PiS. Nigdy grosza nie za dużo, ale też nigdy nie zgodziłabym się pisać, czy mówić pod czyjeś dyktando. To , że kogoś wspieram, tak czy inaczej, wynika z tego, że tak należy postępować i wcale nie znaczy , że mi za to powinni zapłacić, bo ani takiej propozycji nie było, ani ten ktoś nie ma takiego zamiaru, ani ja, niczego nie oczekuję . Jasne?! Jeśli ktoś patrzy i nie widzi tego, co jest, to znaczy, że jest ślepy, a kto słucha i nie słyszy właściwej treści, to znaczy, że jest głuchy albo ma zły charakter. Podobnie rzecz ma się z czytaniem. Jeżeli ktoś czyta bez zrozumienia zasadniczej treści, to na nic takie czytanie. Na co komu opierzone skrzydła, gdy i tak nie poleci, co najwyżej spadnie w czeluść.

------------------------------------------------

Zapraszam do bajkowych domków... 

 

trójkątna d. madera wsch.2.jpg...

 

Wolę uciekać w ciekawsze rejony świata, wolne od tego rodzaju przepychanek. Takim , dającym ukojenie zakątkiem, niewątpliwie jest bajeczna miejscowość z baśniowymi, kolorowymi domkami o trójkątnych kształtach... Ta wyśniona kraina znajduje się na wschodzie  Madery. Jesteś tam i myślisz, że czas się cofnął... Nie ma drapaczy chmur ani ulicznego , przesadzonego tłoku, w którym czujesz się stłamszony i nieszczęśliwy. Jest harmonia prostoty i bogactwo barw, i ludzie zwyczajni, kobiety, które  jak dawniej przed swymi domami wykonują najzwyklejsze czynności, pasujące kobiecie -  haftują , szyją i  gotują.  Atmosfera przyjaźni i gościnności. Dobrze pobyć , nawet krótko,  w takim miejscu, gdzie wydaje się , że czas się zatrzymał i gdzie można chociaż przez chwilę zapomnieć o tym co nieprzyjemne, zwłaszcza że  nikt nie zatruwa umysłu czczą gadaniną, posądzeniami, nieżyczliwością i nienawiścią. 


Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

NAD MIASTEM I W POLITYCE SMOG

niedziela, 12 lutego 2017 20:11

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

harmonia2.jpg...

 

Nad miastem smog.

Nie widać nieba.
Ani jeden wątły kosmyk słonecznego światła
nie pada na ziemię.
Ciężkie powietrze.
Życie przez to bardziej trudne niż jest.
A cierniste nie tylko przez smog.
Niełatwe bo osobiste sprawy ,
bo wokół przepychanki, złośliwość i gniew,
bo gdzieś ktoś pogrążył naturalny, radosny, ludzki śmiech,
bo komuś brakuje chleba na dzisiaj, innemu pracy,
bo ktoś po narkotykach zamajaczył , inny się stoczył,
bo uległ słabościom,
bo jeszcze inny w popłochu uciekł przed mądrością
jak inny, z kolei, przed samotnością
i ściągnął na siebie nieszczęście,
bo na świecie ogniska zapalne -
katastrofy, klęski , wojny, zamachy
i wszechobecny strach! Ach!
Nad miastem smog, w nas smutek i żałoba,
i ufność , że prośba o ład i dobro dotrze do Boga.
.................................................................................
Mówią , że nadzieja matką głupich. Z efektem modlitw różnie bywa... Rodzi się niepewność, podszept zła.
Co , jak i dlaczego - to pytania bez odpowiedzi, nie mniej jednak z ufności nie powinno się rezygnować dla dobra siebie samego. Może nadejdzie dzień , gdy słońce rozświetli planetę Ziemię i jej mieszkańców, którzy prawdziwie staną się siostrami i braćmi?
Czy kiedyś wreszcie ustaną nieporozumienia? Wszystko wskazuje na to , że wojna tuż... , tuż... Potrzebny cud, znak z Nieba, by stało się inaczej.
...................................................................................
Dlaczego ludzie są do siebie tak wrogo nastawieni?
Jedni drugim gotowi wbić sztylet w serce.
...........................................................................................
Zły duszek podpowiada, że to "marzenie ściętej głowy", by spory się skończyły... ? !
Czyżby takim "marzeniem" miałoby się, skończyć to, do czego zachęca Dekalog?
.................................................................................
Nieleczony stan zapalny prowadzi do zakażenia, wiadomo, czym się to kończy.
Ktoś powie "strachy na Lachy" i dalej będzie brnąć w cyklopowych zaspach.
--------------------------------------------------------------
Do hejtu mam zdecydowanie przeogromną niechęć .
Przeciwnicy obecnego rządu są "arcymistrzami" w hejtowaniu... Aż się prosi, by w niechlubnym odwecie podsumować " hejciarze - śmieciarze", ale gdzie hejtującym do zbierających szmaty, ci pierwsi to głównie rogaci przedstawiciele "ylity", za sprawą których, ci drudzy zbierają szmaty, do tych drugich odczuwam szacunek, do tych pierwszych nie ! Czy można zrozumieć absolwenta Oksfordu, który posługuje się niewyszukanym hejtem? Wiele rozumiem, lecz z tym dylematem, w który zapisują się tacy , jak Radosław Sikorski, mam pewne kłopoty ze zrozumieniem. Dopóki się chłopina pilnował , robił dobre wrażenie, ale jak tylko się zapomniał, wyszła prawdziwa natura dzikiego, nieokrzesanego człowieka i po co mu takie wyszukane studia były ...? Wielu mu podobnych sobie samym robią wstyd. Taki Schetyna - raz tak, innym razem siak... Co myśleć o takich nierównych? Jeden z moich rozmówców powiedział dzisiaj - " jak widzę tę ... Kopacz, to mi się niedobrze robi ... ", pominęłam epitety..., by nie urągać kobiecinie. Może i chciała dobrze, ale nie wyszło. Za to wyszło, co wyszło... Niesmak i niezadowolenie.
Opzycjoniści ośmieszają się coraz bardziej. Ich przywódca "kodowy", od przywłaszczania społecznych pieniędzy, znowu wywołał zgorszenie,              a pozostali w błędnym działaniu wbijają sobie szpile. Tylko głupcy tak postępują . Nie mają doradców czy co? Gdyby chociaż kogoś takiego jak ja posłuchali, to wyszliby na prostą , ale ja się cenię i z takimi nieszczęsnymi "przypałami", jak oni, się nie zadaję, zresztą tacy stronią od takich jak ja .
Teraz usiłują z winowajcy uczynić ofiarę . . . Chłopak zrobił ruch niewłaściwy, doszło do kolizji, a "oni" obciążają za wypadek kogoś innego. Czysta paranoja. Młodzieńca żal, można mu darować ten nieszczęsny wypadek, ale żeby od razu z tego powodu wyżywać się na rządzie a chłopaka uznać za wyłącznie poszkodowanego? Żeby było weselej , zainicjowali zbiórkę pieniężną dla rekompensaty spowodowanego wypadku, a obok rzeczywiście potrzebujących przechodzą obojętnie. Kupują sobie popleczników. Śmiechu warte.
Najgorsze w tym zamieszaniu są słowa kierowane pod adresem pani Premier, której życzmy jak najwięcej zdrowia, nie tylko dlatego, że jest wspaniałą kobietą , też dlatego, że jest wzorem dla wszystkich i jest potrzebna społeczeństwu oraz krajowi.
.........................................................................
Zaczęłam od smogu, który przez dwa tygodnie utrzymywał się nad miastem.
Gorsza od smogu jest mowa nienawiści, bo poraża wulgaryzmami, złorzeczeniami, złością, agresją , awanturnictwem, wyuzdanym sarkazmem, antypatią, nieprzychylnością , napastliwością , obrzydliwością , wszystkim tym , co stanowi o wykolejeniu człowieka. Odchyłki bywają przeróżne, najgorsze te, które uderzają w człowieka. Przede mną cel taki , pisać do oporu o tym, co jest niegodne. Może przekaz trafi na podatny grunt ? Od zawsze mnie zadziwia nieżyczliwość jednego do drugiego. Dopuszczam w tym zadziwieniu klasyfikację na osoby oraz osobników  i  aż się prosi, by wykreślić odpowiednią tabelkę ze statystyką, ilu w poszczególnych rubrykach podsumowań... W oparciu o obserwacje i dociekania,  jestem pewna, że tych źle postępujących i nieżyczliwych jest zdecydowana większość , pomijając tych, których z racji ich zagubienia nie można zaliczyć ani do jednych, ani do drugich.
...............................................................................
Quod licet Iovi, non licet bovi,
TO POWIEDZENIE JAKI MA WYDŹWIĘK W DZISIEJSZYCH CZASACH?
Wydaje się , że obecnie jest to bez znaczenia, bo demokracja wszystkim sprzyja.
...............................................................................................
Słowa dotrzymuję , więc odpowiem jeszcze na komentarze p. Adama           i  Waszka.
P. Adamie, zacytuję Pana - "...Otóż w ostatnim okresie zostałem zaszczycony określeniami: "A ja wiem, ześ pan kiep" - 22 stycznia, "Mały człowieczku" - 31 stycznia, "Tak, zawsze wkurzają mnie kurduple, tłuste kurduple" - 31 stycznia, "taka szarzyzna i to niewielka," - 2 lutego."
To tylko znikomy przykład tego, co Panu na owym blogu fundują . Obrażany Pan jest wręcz nieludzko. Najbardziej dziwi to , że ci , którzy tak do Pana się zwracają , to w gruncie rzeczy dobrzy ludzie, ale ze szczególnymi wadami, których u siebie nie zauważają... Sądzę , że nie do końca radzą sobie z problemami i sami sobie stwarzają powody do nienawiści. Jeżeli sami nie zauważą w sobie chęci do zmiany swego stosunku do współbraci, to dalej tkwić będą w zaślepieniu,skupiającym się na ograniczeniu widzenia całości w ewangelicznej i ludzkiej materii. Jeśli ktoś nie panuje nad negatywnymi emocjami, to znaczy, że jest na niewłaściwej drodze i że zatrzymał się w rozwoju duchowym. Od niego zależy , czy potrafi być ponad nad tym , co go denerwuje. Można w sobie wypracować postawę zrozumienia innych i nieodczuwania do nich nienawiści. Nie czuję negatywnych uczuć do innych i nigdy nie miałam z tym problemu, jedynie to istotne, że nie muszę i nie chcę przyjmować, za swoje, poglądów, które są sprzeczne z moim poczuciem wartości, a to nie ma nic wspólnego z nienawiścią do kogokolwiek . Bunt i walka nie muszą być poparte nienawiścią , jedynie słusznością walki w jakimś pożytecznym celu. Niewiele trzeba , by spory roztrząsać kulturalnie. Ograniczyłam wpisywanie komentarzy, głównie z braku rzeczowego porozumienia i skłonnościa większości do wzajemnego obrażania.
...................................................................................................
Waszku... Jesteś , jaki jesteś. Sądzę , że jesteś kimś innym , niż się przedstawiasz. Moją sympatię zyskałeś przez odwoływanie się do Twojej Matuli. Niezwykła to była osoba, skoro tak Ją wspominasz. Odpowiem na Twoje sugestie... Nie muszę nigdzie powracać , gdyż jestem ciągle u siebie... Jest mi tu wygodnie i dobrze, nikt mi nie dokucza, to dlaczego miałabym gdzieś powracać, zwłaszcza do kogoś , kto mnie obraził i nie przeprosił ... ? Reszta w domyśle. Wszystkiego, czego nie wiesz , możesz dowiedzieć się z wcześniejszych komentatrzy tu i ówdzie, ale to zbyt żmudna robota, odradzam... Wyjaśniam też - z nikim tu nie flirtuję , nie leży to w mojej naturze, co nie znaczy, że czasami niewinnie i żartobliwie nie flirtowałam... Swoją drogą, dopatrzeć się flirtu między mną a p. Adamem to nielada sztuka... Myśl sobie , co chcesz. Na siłę nie wyprowadzam nikogo z błędnych wniosków. Niemiło potraktowałeś p. Adama, sprowokowałeś do nieprzyjemnej odpowiedzi ... Czy nie można inaczej... ?
.....................................................................................................
Pozdrawiam !
PS. Gdzie byli , wszędzie aktualnie węszący, "badacze" z PO po katastrofie smoleńskiej ? Dlaczego wtedy tak nie dociekali... ?  Jak ich obecne zachowanie przekłada się na wypadek z p. Premier? Z klasą zachował się bodajże tylko Leszek Miller, który, p. Beacie Szydło, szczerze życzył powrotu do zdrowia. Dawno temu zauważyłam, że w SLD było najwięcej kulturalnych polityków... Jakie to wymowne... Człowieka spotyka nieszczęście, a opozycja ręce zaciera z radości. Niezły mają ubaw , nie ma co dłużej rozwodzić się nad tym ! Co za ludzie. Nie giganty a karły ! Smog w polityce gorszy od tego powietrznego . 

 

haqrm. 21ab.jpg...


Podziel się

komentarze (13) | dodaj komentarz

Naga prawda o człowieku

środa, 01 lutego 2017 14:31

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

Cała prawda o człowieku...
Wirtualne znajomości , cz.II
Często tak się poplącze , że rozplątać się nie daje...

 

...

 

z21317714IH,Lech-Walesa.jpg...

 

Kiedy do tego dojdzie, że tak misternie coś się poplącze, zapętli, zamota, pogmatwa, że nawet i "Panie Boże" nie pomoże, wtedy taką plątaninę uznaje się za straconą jakiegokolwiek rozwiązana i najczęściej taki zlepek, chaotycznie nakładających się na siebie pętli, ląduje w koszu jako nikomu nieprzydatna rzecz. Szkoda, że tak się dzieje, bo przecież kiedyś piękny łańcuszek czy sznur korali zadziwiał wszystkich i mogło tak być dalej, ale co począć , gdy któregoś dnia, za czyjąś sprawą, tak się poplątał, że do niczego się nie nadaje poza pozbyciem się go, by nie zawalał i nie psuł estetyki pozostałych, godnych podziwu przedmiotów... Nie ma co magazynować rupieci , nawet jeśli przedstawiają wartość sentymentalną ... W tym momencie przeczę sama sobie, bo bardzo często , właśnie z sentymentu i dla pamięci, takie zbędne"rupieci" przechowuję, co jednocześnie nie znaczy, że wszystkie... Niestety i z segregacją bywają kłopoty, bo a nuż coś jeszcze się przyda...? Potem narasta to, co narastać nie powinno, jak wrzód , dopóki się go nie wytnie... Chcesz coś zrobić dobrze, a wyjdzie źle jak z wirtualnymi znajonościami...  Włożysz całą kolię do pudełeczka, a wyjmiesz poplątaną albo nie wiadomo gdzie zaginie jak moje, złożone w pewnym blogu, życzenia dla starszej pani... Plącze się nie tylko biżuteria, ludzkie losy też najczęściej są poplątane z jakiegoś powodu. Przyczyn jest wiele. Przykładem szczególnego osobowego zaplątania jest Lech Wałęsa. Nierozważnymi, przeczącymi i zaskakujacymi wypowiedziami zarzuca pętlę na swoją szyję , mataczy dla mataczenia, a to obraca się przeciw Niemu. W rozpaczliwej samoobronie popełnia błąd za błędem. Szkoda wielka, że tak się dzieje i że jest atakowany. Najważniejsza jest prawda, tylko za jaką cenę ? Po co rozdmuchiwać sprawy rodaków na obcych, którzy tylko czyhają na tego rodzaju wpadki. Legenda Solidarności tak się wypiera brzydkiego czynu, że czasami mam wrażenie, że może jest niewinny... Różnie to z dowodami bywa. Można też znaleźć usprawiedliwienie dla jego działalności agenturalnej - miał wieloosobową rodzinę , potrzebne były finanse na jej utrzymanie, lawirował, podpisywał ... dla "dobra" sprawy, prowadził taką grę , by wyprowadzić komunistów w pole. Najłatwiej przychodzi co niektórym bezduszne krytkowanie drugiego człowieka. Wałęsa jako przywódca odegrał swoją rolę i bez względu na wszystko należy mu się szacunek. Podziwiam Jego hart ducha i to, że się nie poddaje, rozpaczliwie siebie broni i ciągle powtarza, że wygra. Wielki żal, że jest taki bezwzględny atak na Lecha Wałęsę . Jakie błędy popełnił , wie o tym albo i nie... "Byłem, ale nie byłem, jak byłem, jak nie..., byłem , bo musiałem, jakbym nie był , to by mnie i was nie było..."( wpadam w retorykę byłego prezydenta). Są ludzie, którzy wmawiają sobie, że są bez winy, za to chętnie obwiniają innych, tak jakby obarczając winą kogoś, chcieli uspokoić własne sumienie. Żyjąc takim przekonaniem, wypierają własną winę i wierzą,  że są niewinni... Skomplikowana sprawa. Jarosław Wałęsa broni ojca, boi się o zdrowie taty. Może media i hejterzy wreszcie przestaną atakować starszego, chorego człowieka i dadzą Mu święty spokój.  Módlmy się, by to co teraz spotyka Lecha Wałęsę, nie zaszkodziło Jego zdrowiu. Tyle się chyba od narodu należy prezydentowi Wałęsie . Oby modlitwa rozplątała co poplątane w naszych relacjach i codziennych wydarzeniach.

 


Podziel się

komentarze (2) | dodaj komentarz

JACY LIDERZY TACY ZWOLENNICY

niedziela, 22 stycznia 2017 4:01

 

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

JACY LIDERZY TACY ZWOLENNICY

 

...

 

Wielu czuje obecność P. Boga w krytycznych sytuacjach. Taką obecność odczuł T. Kalita przed trudną operacją i mimo, że był politykiem SLD, nie wstydził się do tego przyznać . Jest to wyraz niekłamanego człowieczeństwa. To, że ktoś ma lewicowe poglądy , nie znaczy, że jest złym człowiekiem i że nie wierzy w Boga, a nawet jeśli nie wierzy , wcale nie musi być zły. Ja, wierzę, do żadnej partii nie należę i ulegam lewicowym poglądom z zakresu - chleb dla wszystkich i smakołyki też po równo, a nie , że jeden wszystko, jak niektórzy politycy, którzy prywatnie, za państwowe pieniądze wyjeżdżają na Maderę i w inne , atrakcyjne miejsca ( niechby jeżdzili ale za własne finanse), gdzie korzystają z najlepszych hoteli i restauracji za dotacje podatników albo jak naczelny KOD-u nabijają naiwnych w "butelkę", podczas gdy nędzarze , przeganiani z kąta w kąt, w czasie srogiej zimy zamarazają na śmierć... Czy to w porządku, że tak jest? Jedni mieszkają w pałacach, nie wiedzą , co zrobić z pieniędzmi, a inni mają swoje domy na nagrobkach, jeszcze inni okupują podziemia i żywią się resztkami ze śmietników. To jest nienormalne, gorszące i nieludzkie. Kto do takich różnic doprowadził? Nie można za taki stan winić jedynie tych, którzy żyją w ekstremalnych warunkach. Bieda ma to do siebie, że żeruje na nieszczęśnikach. Z biedy nie tak łatwo wyjść, szczególnie gdy umysły zaatakują narkotyki lub alkohol. Z różnego rodzaju używek korzystają też bogaci i ci średnio sytuowani, z tą różnicą , że im wiatr zbytnio posesji nie rujnuje, gorzej , gdy nie wiedzą , kiedy przestać , by ustrzec się przed przykrymi konsekwencjami. I jakoś nikt nie gorszy się , gdy ci zasobniejsi ulegają nałogom, natomiast biedaków rozliczają i jakby tego było mało, poniżają, udają , że biedy nie zauważają ...

-----------------------------------

 

Znalezione obrazy dla zapytania bieda

Fotka z  internetu ...

----------------------------------------------------------

----------------------------------------------------------


bieda


co się stało
to się nie odstanie
suchy chleb na śniadanie
a na obiad też niewiele
resztki tego czego inni nie zjedli w niedzielę
co się stało
to się nie odstanie
na kolację równie mało
łyk wody zamiast szklanki kakao
chciałoby się cukierka
zamiast niego poniewierka


--------------------------------------------------------

 

Gdyby to ode mnie zależało, rozdzieliłabym sprawiedliwie, by nikt nie cierpiał biedy. Po co komu nadmierne bogactwo, gdy inny głodny? Tego nie rozumiem, choć wiele rozumiem... Chrystus... Nakarmił głodnych... A ludzie... ? Lewica ma poważne grzeszki na sumieniu i tego nie może się wyprzeć , ale to nie znaczy, że jej zwolennicy są wszyscy źli. Są wśród nich przyzwoici ludzie, których trzeba dostrzegać tam , gdzie są, bez względu na przekonania polityczne. . . Źli ludzie są wszędzie, nawet tam , gdzie ich nie powinno być , zwłaszcza tam...
Najbardziej razi, gdy ktoś obnosi się ze swoją wiarą , a postępuje niezgodnie z tym , co mu ta wiara nakazuje - oczernia, pluje, nienawidzi...
PiS usiłuje naprawić , co zepsuło i zaniedbało PO. To staje się powodem do wszczynania awantur na wyższym szczeblu drabiny społecznej jak i u szeregowych obywateli zapatrzonych w rządy Platformy, która najwyraźniej tonie jak okręt (alegoria tonącej ojczyzny). Zwolennicy PO nieustannie szczują na PiS i prezesa Kaczyńskiego, z którego robią karykaturę człowieka. Każdego można wykpić, obśmiać i każdemu można napluć w twarz, ale tak czynią tylko niegodziwcy. To i aż nazbyt jasne wydaje się to, że warcholstwo posługuje się niewybredną satyrą , zapominając, że ostrze ma dwa końce... To , czym wojują , obraca się przeciwko nim. Sądzę , że ci, którzy temu ulegają , ślepo broniąc tego co złe, są tymi, którzy łatwo poddają się manipulacji. Nie drążą tematu , nie mają własnego obrazu rzeczywistości, tylko taki, który mu podpowiedzą media, w tym przypadku - TVN , "Gazeta Wyborcza" itp ; kieruje nimi nienawiść , gniew i ślepota albo utrata dotychczasowych przywilejów unijnych i krajowych. Inaczej nie daje się tego wytłumaczyć . Zastanawia jedno, dlaczego tak bezceremonialnie atakują niewinnych , pragnących doprowadzić do ładu prawnego i moralnego, a milczą o swoich kompanach politycznych typu Kijowski, który ich wszystkich wykiwał i niezbyt delikatnie określając, zrobił na szaro? Jakby tego było mało , znajdują się i tacy, którzy go bronią, nawet nie przeszkadza im negatywna opinia siostry tego krętacza... Zwykły oszust ma aż tylu fanów, chyba najwięcej tych z wyższym wykształceniem i tych,  mających o sobie wygórowane mniemanie, tych wszystkich , którzy nieustannie jątrzą w  bezradnym kociokwiku... .
-----------------------------------------

O, bezwolni !

PORA UDERZYĆ SIĘ W PIERSI ! ! !


-----------------------------------------
Oby dobry Bóg sprawił , by wyszli z ciemności , którzy upadli pod wpływem oszukańczych podpowiedzi i przewidzeń...
-----------------------------------------
Czy nie zastanawia, jak czują się ci , którzy do rzekomej kiesy KOD-u sypali niemałe pieniądze, zamiast bez rozgłosu wspomagać rzeczywiście potrzebujących ? Ale nie, skądże znowu ! Wszyscy dokoła muszą wiedzieć kogo i za ile się wspiera, jest czym pochwalić się , jakby nie było... To i masz babo placek! Kto odpowie na pytanie -
Dlaczego atakują niewinnego człowieka , a sprzyjają niegodziwemu, nieodpowiedzialnemu krętaczowi i lekkoduchowi ?
-----------------------------------------

JACY LIDERZY, TACY ZWOLENNICY !!!


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

Karnawałowo ...

środa, 11 stycznia 2017 23:18

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

Polska.jpg...

 

Fotomontaż autorstwa Biruty - Hani...

- karnawałowe "dziewczyny"... czyż nie? ....

..........................................................................

Trochę o mnie samej... Pół żartem ... pół serio... Ostatecznie lub jak kto woli - w końcu , to blog, w którym obowiązuje specyfika wyrażania myśli i przekazywania treści. Blog ma to do siebie, że kolekcjonuje wszystkie możliwe sposoby wyrażania treści - poprzez prozę codzienności od osobistych wynurzeń do wzniosłych tematów. Obserwacja blogowych zapisów potwierdza, że jest to nijako tematyczny groch z kapustą , czyli gatunkowo pomieszanie wszelakich form prozy czy poetyckich wzlotów... . Inna sprawa, że jaki autor taki blog.  Słowo kreuje nie tylko rzeczywistość ale także i osobę, tak różnie odbieraną przez poszczególne jednostki. Poznałam tych blogów bez liku i od razu wyrobiłam sobie o nich zdanie. Są przeróżne     w treści, w formie i w wyrazie. Mam kilka ulubionych, do których dość systematycznie zaglądam. Są też i takie , które budzą zdziwienie i nie tylko... , bo są na granicy tego co wolno, a czego nie wolno, a ja takowych,      z wiadomych powodów,  nie akceptuję  ... Jak zwykle rozpisałam się i zgubiłam rzeczywisty wątek..." E... mabmo... mambo Italiano... " to      z repertuaru, który na dzisiaj wybrałam w You Tube... Karnawał , to i niech będzie karnawałowo. Jakoś nikt teraz  nie rozpisuje się o karnawale. Tylko polityka i wyłącznie polityka... Szkoda, że pomija się karnawałowe szaleństwa zabawowe...  Co prawda, niektórzy zaszaleli w sylwestra bez żon z kochankami na Maderze...  Nie do pomyślenia , żeby mnie mąż porzucił w taką noc albo żebym ja z innym gdzieś się tam bezwstydnie zabawiała, dzieci zostawiając na łaskę losu...  Widać , że nie każdy  tak ma... Jedni żonę i męża oraz dzieci mieli za nic, inni za karę posiedzili w Sejmie jak w celi...  Za "komuny" pod tym względem było o niebo lepiej. Chodziło się na bale...  Mam miłe wspomnienia z tego zakresu i z tamtego okresu...  Obecnie  nie myślą o karnawale , tylko żrą się między sobą o coś niby poważnego a tak naprawdę urojonego dla własnych korzyści. Nie sposób w tym momencie nie wtrącić czegoś o opozycji politycznej, która się miota i miota jak mysz        w pułapce ...  Miało nie być politycznie... Miało, ale nie wyszło jak moje poszukiwanie refleksyjnego tekstu , który wcześniej napisałam.  Kilka takich miałam w zapasie, ale żadnego nie udało mi się odszukać . Mam naturę chomika. Na wszelki wypadek magazynuję , ile się da, chowam, gdzie się da    i najczęściej trudno mi cokolwiek znaleźć .. . Taka uciążliwość ... Na tym wyznaniu dziś poprzestanę, pomyślę o przeszłych karnawałach, pełnych kotylionów , barwnych strojów, szampańskich nastrojów                       i tanecznych korowodów... Jednym słowem ... karnawałowo u mnie ... mimo wszystko... 

 


Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

Swój broni swego

poniedziałek, 09 stycznia 2017 1:34

Ja znowu swoje - kody, schody i nastroje albo nas troje...

niedziela, 18 grudnia 2016 20:06

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 
 

baner barwy szkla.jpg.

 

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

mundurowy.jpg

 

Co to za straszydło?  Kijowski? ...

Swój broni swego...

 

Były prezydent Lech Wałęsa broni lidera KOD- u :
"Atak na Pana Kijowskiego jest niemądry i nieuczciwy bez znajomości spraw i rzeczy. Nie da się zaczynać podobnej działalności w podobnej sytuacji od intercyzy. Na początku każdy oddany działacz stawia wszystko w tym cały swój prywatny majątek... Uporządkowanie i rozdział następuje później. Nie znam nikogo w Polsce i na świecie. Kto by inaczej zaczynał i postępował". 
Obłowili się panowie, to i murem stoją za sobą. Czy można to inaczej wytłumaczyć, jak i to, że Platforma wszystkie brudy swoich zamiatała             i zamiata pod szafy i dywan, i jak ognia boi się rozliczeń... ? 
Kijowski i Wałęsa są do siebie podobni w tym, że wylane na nich pomyje, pozostają bez echa, dalej nurzają się w pysze, bezwstydzie i dalej usiłują wszystkich wystrychnąć na "dudka", nie bacząc na pośmiewisko, które wywołują. Lech Wałęsa ma jednak nad Kijowskim pozytywną przewagę jako przywódca walczący z komuną . 
Jak teraz czują się ci, którzy zainwestowali w KOD zamiast w instytucje charytatywne? Jak to mówią - "głupich nie sieją , sami się rodzą".
Tak "wyrokowałam" wcześniej. 
Przed chwilą włączyłam komputer. Dowiedziałam się o śmierci Przemysława Wałęsy, 43 lata. 
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie...

 

image.jpg

 

...

 

Serce się kroi na czynniki pierwsze, gdy jak grom z nieba spada informacja o zgonie młodego człowieka.

Serdeczne wyrazy współczucia dla prezydenta Wałęsy      

i  Rodziny Zmarłego. 

Są serca zimne, twarde. Nie przejmują się losem innych. Są też i takie, które nie przebierają w środkach... Okrutne, zawistne, po prostu - wstrętne, bo źle życzące i ziejące nienawiścią. 
Na wieść o śmierci syna byłego prezydenta pojawiły się w sieci niewybredne, okrutne, grubiańskie, niecenzuralne komentarze, których nie przytoczę, by nie budzić niesmaku. Czy tak zachowują się normalni ludzie     w obliczu śmierci? Co trzeba zrobić , by wyeliminować tego rodzaju zachowania? Gdyby tacy kochali Boga całym swoim życiem, do głowy by im nie przyszło, nie szanować bliźnich. Można krytykować za to czy tamto, ale czy należy to czynić bezmyślnie i z taką ogromną złością ? W dziesięciu słowach streszczone zostało prawo, które ma prowadzić do Boga. Jak wielu zapomina o tym co najważniejsze...? Jak można cieszyć się z czyjejś śmierci? Nawet wróg wymaga wyciszenia, pochylenia się  i modlitwy            w obliczu śmierci.

Co kryje się w słowach - "Ja jestem Pan, twój Bóg?"

 

 

...

 

 

...

 

 

...

 


Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

Szopka 2017, liderzy opozycji, co nieco o sobie i święto Trzech Króli...

poniedziałek, 09 stycznia 2017 1:20

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

mundurowy.jpg

 

Co to za straszydło?  Kijowski? ...

Swój broni swego...

 

Były prezydent Lech Wałęsa broni lidera KOD- u :
"Atak na Pana Kijowskiego jest niemądry i nieuczciwy bez znajomości spraw i rzeczy. Nie da się zaczynać podobnej działalności w podobnej sytuacji od intercyzy. Na początku każdy oddany działacz stawia wszystko w tym cały swój prywatny majątek... Uporządkowanie i rozdział następuje później. Nie znam nikogo w Polsce i na świecie. Kto by inaczej zaczynał i postępował".
Obłowili się panowie, to i murem stoją za sobą. Czy można to inaczej wytłumaczyć, jak i to, że Platforma wszystkie brudy swoich zamiatała i zamiata pod szafy i dywan, i jak ognia boi się rozliczeń... ?
Kijowski i Wałęsa są do siebie podobni w tym, że wylane na nich pomyje, pozostają bez echa, dalej nużają się w pysze, bezwstydzie i dalej usiłują wszystkich wystrychnać na "dudka", nie bacząc na pośmiewisko, które wywołują. Lech Wałęsa ma jednak nad Kijowskim pozytywną przewagę jako przywódca walczący z komuną .
Jak teraz czują się ci, którzy zainwestowali w KOD zamiast w instytucje charytatywne? Jak to mówią - "głupich nie sieją , sami się rodzą".
Tak "wyrokowałam" wcześniej.
Przed chwilą włączyłam komputer. Dowiedziałam się o śmierci Przemysława Wałęsy, 43 lata.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie...

 

Gify-Znicze - znicz02.gif...

 

Serce się kroi na czynniki pierwsze, gdy jak grom z nieba spada informacja o zgonie młodego człowieka.

Serdeczne wyrazy współczucia dla prezydenta Wałęsy      

i  Rodziny Zmarłego. 

Są serca zimne, twarde. Nie przejmują się losem innych. Są też i takie, które nie przebierają w środkach... Okrutne, zawistne, po prostu - wstrętne, bo źle życzące i ziejące nienawiścią.
Na wieść o śmierci syna byłego prezydenta pojawiły się w sieci niewybredne, okrutne, grubiańskie, niecenzuralne komentarze, których nie przytoczę, by nie budzić niesmaku. Czy tak zachowują się normalni ludzie     w obliczu śmierci? Co trzeba zrobić , by wyeliminować tego rodzaju zachowania? Gdyby tacy kochali Boga całym swoim życiem , do głowy by im nie przyszło, nie szanować bliźnich. Można krytykować za to czy tamto, ale czy należy to czynić bezmyślnie i z taką ogromną złością ? W dziesięciu słowach streszczone zostało prawo, które ma prowadzić do Boga. Jak wielu zapomina o tym co najważniejsze...? Jak można cieszyć się z czyjejś śmierci? Nawet wróg wymaga wyciszenia, pochylenia się  i modlitwy            w obliczu śmierci.

Co kryje się w słowach - "Ja jestem Pan, twój Bóg?"

 

 

...

 

 

...

 

 

...


Podziel się

komentarze (0) | dodaj komentarz

Szopka 2017, liderzy opozycji, co nieco o sobie i święto Trzech Króli...

piątek, 06 stycznia 2017 0:52

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

Czasami bazgroły literackie czy malarskie osiągają absurdalne ceny... Dzieje się tak na zasadzie paradoksu wbrew zdrowemu rozsądkowi. Wystarczy , że tzw. znawcy  okrzykną , że jest dziełem to, co budzi powszechne obawy, zniesmaczenie czy brak aprobaty dla tego czegoś , a już za tym czymś ustawia się korowód "zachwyconych" odbiorców i chętnych na posiadanie kontrowersyjnego dzieła. Jest w tym jakaś magia absurdu. Gdyby  wykonawcą takiej wątpliwej  twórczości  był ktoś nieznany , to nikt by na jakieś tam bazgroły nie zwrócił uwagi , co najwyżej wyśmianoby tego , gdyby ośmielił się przekonać innych o wartości jego pracy... Swoje tegoroczne życzenia umieściłam w tle rękodzieła artysty , które wygląda tak  -

 

ad92i8375.jpg

art.Mondrian Piet

 

Te moje, tegoroczne  życzenia wypadły wyjątkowo mrocznie - czarne tło jak teraźniejsza rzeczywistość , lecz jakaby ona nie była, z okazji szczególnych należy składać sobie życzenia. Pewnie wszyscy wolą kartki życzeniowe , niewywołujące niepokoju, typu tych sprzed drugiej wojny światowej, dlatego dla poprawy nastroju, zaprezentuję taką z równoczesnym powtórzeniem życzeń  - Do siego Roku!  

 

z10850388IH,Stara-kartka-noworoczna.jpg... 

 

Życzenia, jeśli są szczere i wolne od animozji,  są świadectwem pamięci       i życzliwości do innych.  Ktoś nam dobrze życzy, bo nas lubi, mile nas wspomina, ma poczucie wdzięczności, pamięta o nas, toteż wysyła nam życzenia. Piękna tradycja.  Naszą troskę o innych możemy wyrażać w różny sposób. Ostatnio spotkała mnie przyjemna okoliczność , otrzymałam powiadomienie o tym , że ktoś  ( nie będę się rozwodzić o tym - kto i co... , bo to zajęłoby dużo czasu,  może kiedyś wyjaśnię) zamówił u księży werbistów w Laskowicach w mojej intencji , o błogosławieństwo Boże dla mnie, Mszę Św. wieczystą ( codziennie siedem Mszy Św. od 22 listopada 2016 r., a  przysłano mi wieść o tym jako upominek na święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok... ).    Otrzymałam  obrazek z Matką Boską,               z imienną  informacją podpisaną przez o. Kajetana Sahike SVD.     Poczułam się, jakby mi skrzydła wyrosły, może nie anielskie a ptasie ale przecież zawsze to skrzydła, które unoszą w niebotyczne przestrzenie...  Bardzo mnie ten duchowy dar ucieszył, chociażby dlatego, że zwiększyła się moja szansa na zbawienie, a to dla mnie ważne, by po śmierci być wyżej nie niżej i jednocześnie zobowiązuje mnie to do nienagannej postawy ... Oby się udało... 

 

obr_NSM.jpg...

 

Polska jest krajem katolickim. To powinno wszystkich mobilizować do postawy godnej katolika, czyli życia według wskazań Dekalogu. Codziennie jesteśmy zaskakiwani nowymi rewelacjami, które dowodzą , że to w naszym, powtórzę się , katolickim kraju , nie potwierdza się , wręcz wyraźnie temu przeczy. Afera goni aferę , ci , którzy powinni świecić przykładem , okazują się zwykłymi oszustami, przejmują społeczne pieniądze, żyją ponad stan, ich morale są gorszące, zdradzają swych współmałżonków, szaleją , nie szanują siebie i innych. W tym przypadku konkretnie mam na myśli panów - Kijowskiego i Petru, którzy swym postępowaniem zaszkodzili opozycji. Dobrze się stało, że ich nieodpowiedzialność została odkryta we właściwym momencie. Na pewno opuści ich wielu dotychczasowych popleczników ... Ryszard Petru najwyraźniej nie spodobał się Tomaszowi Terlikowskiemu, który jednoznacznie go podsumował - "Oszukuje żonę, dlaczego miałby nie oszukiwać wyborców? ...
Irytuje mnie nieustanne powtarzanie, że zdrada, niewierność jest sprawą prywatną. Otóż nie jest. Małżeństwo jest aktem zawieranym publicznie..."
W internecie pojawiły się memy obrazujące postawy tych panów ...

 

social-media-cr (2).jpeg...

 

social-media-cr (3).jpeg...

 

social-media-cr (4).jpeg...

 

social-media-cr (5).jpeg...

 

Takiego to przywódcę mają opozycjoniści, z tymiu drugimi też nie najlepiej...

 

...

 

...

 

...

 

...

Fotki z Internetu...

 

Szopkę Noworoczną zobaczyłam po czasie, dzięki przypomnieniu pana            Adama. W znanym mi blogu przeczytałam ostrą krytykę tego przedstawienia, to mnie też zachęciło do obejrzenia tejże szopki...Uważam , że tegoroczna szopka była na odpowiednim poziomie  i   została właściwie przekazana w przyjemnym muzealno - nastrojowym klimacie. Nie było w niej zjadliwości czy nienawiści, tego nie wyczułam... Wulgarności też nie było, komuś bardzo nie spodobała się scena z przyrodzeniem u  prof. Rzeplińskiego,   a to przecież było tylko przedłużenie ręki, co prawda jednoznaczne przesłanie, lecz tylko taki tam sobie przyziemny żarcik jak0 "akcencik do..." , nieodzowny w szopce... Literacko i aktorsko szopka została przygotowana nienagannie. Parodie postaci ukazano zgodnie           z realiami a równocześnie bez gorszącej wyszydzaniem satyry. Wszystko pokazano w odpowiednich proporcjach. Nie zauważyłam  nieprawidłowości. A może nie chciałam zauważyć ...? Jedno pewne - ta szopka mnie ubawiła... Dzieła sztuki dobrano doskonale. Świetnie prezentował się prezydent Trump z małżonką na obrazie Granta Wooda  jak i Donald Tusk   z Ewą Kopacz na obrazie Jana van Eycka - "Portet małżonków Arnolfini"...

 

Znalezione obrazy dla zapytania szopka noworoczna 2017 tvp...

 

Obrazek i kolejne życzenia, których nigdy nie za dużo ...

 

Wigilia.jpg...

 


Podziel się

komentarze (11) | dodaj komentarz

Quod licet Iovi, non licet bovi

środa, 21 grudnia 2016 1:08

Quod licet Iovi, non licet bovi

2016.12.21 00:56:46 | opublikowany | krystynar | Z Polski wzięte... | komentarze: 0

...

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 
 

baner barwy szkla.jpg...

 

 
 
 ...
 
 
 
 
 
leok współczesna fotografia.jpg
 
 
         Leok - Współczesna fotografia...
 
----------------------------------------------------------------------------------
 
 
 Quod licet Iovi, non licet bovi
 
 

Zarzuca się PiS- owi ograniczanie wolności . Zakazy i nakazy , jak świat

światem, zawsze były, są i będą problematyczne. Gdyby ich nie było,

wszystko uległoby degradacji . Są nakazy i zakazy, a i tak zjawisko ich

nieprzestrzegania występuje, tyle że w mniejszym nasileniu.

Łatwo przewidzieć, co byłoby , gdyby tych pojęć zabrakło.

Kwintesencją zakazów i nakazów jest Dekalog.

Jest przykazanie miłości , więc ludzie starają się temu przykazaniu

podporządkować , a i tak to im nie wychodzi, jak powinno być.

Łamane są  zasady kolejnych przykazań , tłumaczy się je ludzką słabością ,

która jest cechą negatywną.  Burzenie przykazania miłości jak lawina

pociąga za sobą niszczenie kolejnych przykazań, stąd się biorą - terroryzm ,

masowe i pojedyncze zabójstwa oraz wszelkie inne okropności , wywołujące

ból i cierpienie. Gdyby ludzie prawdziwie kochali, to by się nie zabijali i wtedy

tego rodzaju rygory nie byłyby potrzebne , a tak nie ma wyjścia, trzeba

wprowadzać różne bariery.. .  Zakaz i nakaz to także  znaki informacyjne dla

kierowców ale głównie są  to kulturowe znaki, by nie robić czegoś co złe.

 To właśnie zakazy i nakazy mają czuwać nad eliminowaniem niegodziwości.

Funkcjonuje takie nieeleganckie powiedzenie - " co wolno wojewodzie, to nie

tobie, smrodzie" albo inaczej " co wolno Jowiszowi, tego nie wolno wołowi".

Można to przełożyć na różne sytuacje i do różnych ludzi, mimo że w swej

wymowie jest to kontrowersyjne. Nie mniej jednak ten bon mot oddaje

pewien stopień ważności obowiązujący powszechnie. Jest przecież forma

zachowań obowiązujca względem P. Boga, rodziców, między małżonkami

i ich dziećmi, w pracy, w stosunku do przełożonych , tych sprawujących

władzę , etc. W tych konkretnych przypadkach konieczne jest

przestrzeganie norm wynikających z nakazów i zakazów.

"Daj kurze grzędę, a ona powie, wyżej siędę...".

Można ten temat rozwijać w dowolnie w różnych kierunkach ale to nie

miejsce , by pisać eseje... Opozycjoniści buntują się przeciw takim czy innym

ograniczeniom , a przecież one są niezbędne w momencie,

gdy na publiczną arenę wciska się "tumiwisizm", wolność podszyta

genderyzmem, warcholstwo, brak kultury i źle pojęta demokracja oraz jawny

rozbój. "Wszystko mi wolno" oznacza zagładę ... Kolejny zamach w Berlinie

to potwierdzenie tego, o czym tu napisałam... Przykro i smutno, że takie

zdarzenie wydarzyło się tuż przed świętami. Znowu niepotrzebne śmierci

i rozpacz . 

Niech spoczywają w spokoju Ci, którzy zginęli . Amen .


Podziel się
Tagi: rygor, zakaz, nakaz

komentarze (2) | dodaj komentarz

Najnowsze wiadomości z Internetu.

poniedziałek, 19 grudnia 2016 23:57

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
 
...........
 
 

...

 

Najnowsze wiadomości  z Internetu. 

 

..

 

"Państwo Islamskie oświadczyło, że jego bojownicy stoją za zamachem w Berlinie. Zginęło w nim dziewięć osób, a przynajmniej 50 zostało rannych. Tir z polskimi tablicami rejestracyjnymi rozjeżdżał uczestników świątecznego jarmarku w stolicy Niemiec.
Niemiecka policja zatrzymała podejrzanego o zamach, gdy uciekał z miejsca zdarzenia. Najprawdopodobniej to on prowadził ciężarówkę. W jej szoferce znaleziono także ciało innego mężczyzny. Według Ariela Żurawskiego - właściciela firmy, do której należał tir - zmarły to właśnie Polak, który miał czekać w Berlinie na rozładunek."
------------------
Bez komentarza...
------------------
Moja codzienność chce być taka...Zwyczajna i niecodzienna zarazem...

 

k,MjY0MDcwODAsNDA3MzQx,f,Slajd1_78_medium.jpg...

 

Co mi tam polityczne zawirowania, co mi tam ... czyjeś oskarżenia

i posądzenia gdy dla istnienia ważne jedynie osobiste wrażenia i ucieczka

w piękniejsze rejony, za sprawą Boga, dostępne mi...

Najgorsze wojny i zamachy, i strachy na Lachy... ... ...

Ilu za mną nadąża...? (pytanie retoryczne...)
--------------------------------------------------------
Media napisały - "Według o. Tadeusza Rydzyka „trzeba, żebyśmy się

dogadali”. Redemptorysta z Torunia podkreślał, że niezbędna jest

merytoryczna rozmowa, a nie fizyczna walka. W jego ocenie, „komuś na tym

zależy, żeby Polacy sobie skoczyli do gardła”. Niestety, nie precyzuje,

o kogo dokładnie chodzi.


– To jest robione rękami wewnętrznymi, ale to jest podsycane z zewnątrz,

mają jakieś oparcie, szukają tego oparcia z zewnątrz – twierdzi dyrektorRadia Maryja. – Bo odsunięci od władzy, bo pokazuje się, jak kradli,

jak państwo nie istniało, jak sądy wyglądały, prokuratury, ile miliardów ginęło

– wyliczał.


W wypowiedzi na antenie toruńskiej rozgłośni o. Rydzyk podkreślał, że

niektórym naszym sąsiadom zależy na słabości Polski. – Patrzmy, kto

szkodzi, trzeba się za tych ludzi modlić, bo tam działa szatan – powiedział."

(fakt.pl)


FAKTYCZNIE, ZA TYM STOI szatan!
---------------------------------------------------------
Prasa zagraniczna przychylna opozycji ani słowa w niej o zorganizowanym

 

ataku na PiS. Kto maczał w tym palce, jeśli nie ci z PO?
--------------------------------------------------------


"Nieszczęście polskiej demokracji..." -

 

...

 

Tak zachowują się posłowie Platformy...

 

...

 

Wichrzyciele...

 

..

 

??? Polacy... rodacy... !!!

 

...

 

???
Za kilka dni Wigilia... Co z Wami katolicy, ci katolicy, którzy wywołują niepokoje?
Do czego zobowiązuje bycie katolikiem ?
” Święty Florianie
proszę wołam
ugaś serce co wybucha jak pożar
niech kocha wśród gór i dolin
równie szybko jak powoli ” - Ks. Jan Twardowski


Podziel się

komentarze (5) | dodaj komentarz

Życzenia dla papieża Franciszka od Krystyny i jej Rodziny ( troje dzieci, czwarte u Bozi,

sobota, 17 grudnia 2016 2:23

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 
 

baner barwy szkla.jpg...

Życzenia dla papieża Franciszka od Krystyny i jej Rodziny , troje dzieci, (czwarte u Bozi, mąż też , od Nich również),  i od dziewięciorga wnucząt, także od pozostałych członków rozległej, polskiej rodziny...) 

 

...

 

Życzenia  jubileusze3.jpg..

 

Mój wierszyk dla Ciebie...

------------------------------

Papież Franciszek


jak święty Franciszek będzie kiedyś świętym
będą przed nim kłaniać się  
prosić będą o wstawiennictwo
tego który jako pierwszy pozbył się
papieskiego blichtru
czerwone buty zamienił na czarne schodzone
podobno sam te buty zanosi do szewca
leciwej teczki nie wypuszcza z dłoni
gdy podróżuje tramwajem lub autobusem
zwyczajnie jak zwykli ludzie
odwiedza miejsca zakazane
gdzie brud miesza się z realem
do stołu z nędzarzami zasiada
jest tam gdzie ubóstwo i ziemska zaraza
upomina duszpasterzy by dawali przykład
i byli jak Chrystus gdy chodził po ziemi
prosty naturalny szczery  skromny
w sobie znanym założeniu
pokonuje dystans do władzy
omija dotychczasowe nakazy
czasem ma się wrażenie
że w samotności pokonuje
niedosiężne skały
idzie przed siebie w ubóstwie
bez pychy ułomnej ludzkiej skazy miły Bogu

------------------------------------------

Plurimos Annos!

- Krystyna ze Szczecina , Polska.

 

...

 

Na tę okoliczność przygotowałam dwa obrazki. Nie umiałam wybrać ... Dobrych życzeń nigdy nie za dużo, więc i ten drugi tu się pojawi...

 

Życzenia  jubileusze.jpg...

Który  z obrazków bardziej właściwy, osądźcie sami... Nie potrafiłam dokonać wyboru..  Dylemat jak z życia i z  piosenki - "Jarzębino czerwona"...  - "któremu serce dać, tylko jarzębina poradzić może mi..."  i tak też niekonwencjonalnie,  ( nie pasuje jedno z drugim, u mnioe tak jest...), zakończę ten dzisiejszy wpis. Ostatecznie to tylko blog. A, że piosenka miła uchu, to niech, chociaż wirtualnie , ucieszy serce papieża Franciszka...  Czy dotrze to do Niego, czy nie dotrze, nieważne, ważne intencje ...  Nie wszystko musi się pojawiać ... Często lepiej , gdy się nie ujawnia... 

 

....


Podziel się

komentarze (3) | dodaj komentarz

Najpierw złocenia ... potem proza życia ...

poniedziałek, 12 grudnia 2016 21:28

 

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

 

baner barwy szkla.jpg...

 

...

 

Zaczynam od złoceń ... Mój tekst z obrazkiem dawnego zapisu w innym moim blogu ... 

 

o claude monet.jpg...

 

Za moment będzie mniej sympatycznie... 

Już  jest... Przepraszam , ale czasami tak trzeba... 

 

Należę do tych, którzy, podobnie jak małe dzieci, ustawicznie się czemuś dziwią . Widać  - takie ze mnie wieczne dziecko... Nawet mi z tym dobrze. Ostatnio nadziwić się nie mogę , jak to jest, że ludzie , wyznający wiarę w Boga, deklarujący się jako katolicy, modlący się , chodzący do kościoła, mają w sobie tyle nieustępliwej nienawiści... ? W każdym calu sprawdza się przysłowie - " modli się pod figurą , a diabła ma za skórą" . Jak można pałać nienawiścią do kogoś , kto ma inne poglądy? Tyle, ci nienawistnicy,  rozprawiają o tolerancji a tej u nich zero. Jak też długo można opluwać rząd, który zaprowadza porządek w państwie? Każdy ma prawo krytykować i okazywać niezadowolenie z różnych powodów - obyczajowych, osobistych, politycznych, środowiskowych, zawodowych, etc., ale czy koniecznie  przy pomocy wyjątkowo obmierzłych inwektyw? Odnoszę wrażenie, że jest to mało wydajna broń słowna, mająca na celu uśmiercić przeciwnika i na tyle jest ona nieskuteczna, że efekt porażenia znikomy, a głównie obraca się przeciw wojującym w ten nieobyczajny sposób. Jaki jest przeciwnik, który zamiast argumentami  walczy  zdziczeniem lub nieprzyjemnymi zwrotami   oraz wykluczaniem niewygodnego  dialogisty  z grona dyskutantów? Jakie to płtkie... Czyż nie... ? Niesmaczne to !  Przydałyby się przykłady poszczególnych , blogowych komentarzy, ale co to da poza wywołaniem wilka z lasu... ? Zorientowani wiedzą w czym rzecz,  a ja, nie mam zamiaru wyszydzać tych nieszczęsnych autorów tekstów  i ich komentatorów , którzy poddali się fali nienawiści, która bezkresnie zalała serca i umysły mułem szaleństwa, lecz jedynie poddaję pod rozwagę ten temat, zdecydowanie nieprzyjemny . Okres Adwentu sprzyja tego rodzaju refleksjom.   Nie wiem jak inni ale ja , gdy czytam takie treści i komentarze, odczuwam złą aurę i  nienawiść , którzy ci ludzie z siebie wylewają . Jest to nienawiść do wszystkiego po kolei - do Stwórcy, do kapłanów, do  polityków, do wyznawców innych religii i  do wszystkich po kolei. Też z wieloma sprawami nie zgadzam się, zdecydowanie i bez "ogródek", bez kluczenia wytykam to i owo, ale żeby mój protest podszyty był nienawiścią to niemożliwe, wygarniam, co mi "na wątrobie leży" i tyle,  nie poddaję się nienawistnym życzeniom o kimkolwiek. Nawet dla mordercy szukam usprawiedliwienia.  Jedynie w pewnych momentach pomyślę o głupocie ludzkiej, o czyjejś słabości, o niedouczeniu, o braku wychowania , nic poza tym.  Jaką miałabym korzyść z nienawiści? Żadnej poza niezadowoleniem, a niby dlaczego mam być wiecznie niezadowolona? Lubię być pogodna mimo wszystko...  Wszelkie przeciwności pokrywam dozą zrozumienia, ale to zapewne wyższa szkoła jazdy, dla której najlepszym uniwersytetem jest doświadczenie i umiejętność wyciągania właściwych wniosków. ...Teraz, przy okazji tych "rewelacji" zastanawiam się  nad tym, czy kogokolwiek kogoś nienawidziłam? Na pewno były  określone sytuacje ,  wywołane czyimś niewłaściwym zachowaniem,  w których chwilowo kogoś nie lubiłam, ale żeby zaraz z tej przyczyny poddawać się haniebnym odczuciom, typu, że kogoś nienawidzę , tego raczej nie doświadczyłam (może podświadomie), bo to jest mi obce, co nie jest równoznaczne z tym , że nie walczę o swoje...  Nie tak dawno znajomy mówił do mnie - " jak ja nienawidzę tego Kaczyńskiego, jakbym mógł , to bym go... " , nie dokończę ...Zapytałam - w czym ci zawinił , że tak brzydko o nim mówisz, przecież to wyjątkowo przyzwoity  człowiek ? To pytanie wyprowadziło go z równowagi, niemal się zakrztusił... Niewiele brakowało, a miałbym go na sumieniu przez to pytanie. Czy to nie absurd? Rzucił słuchawką ... Biedny on ...  skoro tak reaguje... pomyślałam . To klasyczny przykład na to, jak łatwo można ulec chorobie zwanej nienawiścią . Takie stany należy leczyć , a nie wpadać w jeszcze większą agresję , która jawi się jako obrażanie adwersarza , a jednocześnie uderza w nieodpowiedzialnego krzykacza. Krzykacz to ten , który często naprawdę mało wie,  dużo żąda, buntuje się dla samego buntowania,   błądzi i domaga się  zainteresowania jego osobą oraz występuje w obronie lewych interesów . Ilu takich w naszym niby katolickim społeczeństwie? Zdecydowanie lepiej nie być krzykaczem czy agresorem a jeszcze lepiej uwolnić się od nienawiści, by poczuć się szczęśliwym, czego życzę wszystkim niezadowolonym . Dobrze też zastanowić się , czy nasze myślenie  i konsekwencje tego myślenia w uczynkach,  są na odpowiednim torze... Uwaga ... uwaga... Pociąg  z ... wjeżdża na tor pierwszy... !

PS. Może to nagranie kogoś zainteresuje? 

 

....


Podziel się

komentarze (15) | dodaj komentarz

Kartka z mojej codzienności

niedziela, 04 grudnia 2016 2:04

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

codzienność 2.jpg

 

Dzień jak co dzień ... 

 

...

 

Nie ma dnia, żeby mnie coś nie zaskoczyło... Tych niespodzianek to nawet czasem za dużo. Pojęcia nie mam , dlaczego tak jest. Wiodę całkiem prozaiczne życie, a w nim tyle często wątpliwych a jednocześnie zaskakujących sytuacji. Wprost niewiarygodne. Wczoraj do snu ułożyłam się nad ranem, tyle miałam do zrobienia... O ósmej godzinie obudził mnie dzwonek telefonu. O...! Jaka byłam szczęśliwa... Zamierzałam spać do południa... Odezwała się kobieta z firmy propagującej darmowe leczenie. Znam te chwyty. Tyle razy prosiłam , by do mnie nie dzwonili, a oni swoje... Tym razem wyłączyłam się bez komentarza. Małżonek mnie pouczał - "pamiętaj , nikt nikomu nic za darmo nic nie daje. Jak sobie poradzisz, gdy mnie zabraknie? ..."  Radzę sobie. Radzę , pomna wskazówek męża... Rodzice też mnie upominali, nie bardzo wierząc w moje w tym względzie umiejętności... Pomylili się . Nie daję się naciągać, może wyjątkowo... . Jestem ostrożna. Tego samego dnia w południe usłyszałam dzwonek domofonu i usłyszałam , że to policjant. Mówię - nie otworzę panu, bo niby skąd pewność , że jest pan policjantem? Zadzwonił ponownie z uwagą , że chce mi zadać pytanie. Pomyślałam, niczego złego nie zrobiłam, nikogo o nic nie podejrzewam, to co on ode mnie chce? Jakiś kolejny naciągacz... Policjant swoje, ja swoje... W końcu mówi - " ma pani wizjer, to niech pani spojrzy..." . I co z tego? ... Przed moimi drzwiami jeszcze jedne drzwi. Kiedyś była krata , widoczność była lepsza, ale spółdzielnia założyła jednakowe drzwi z szybami na każdym piętrze i dostrzegalność zdecydowanie gorsza. Co widzę , a no ( "no"niezbyt elegancka partykuła, lecz czasami przydatna... ) , widzę , stoi mężczyzna w czarnym uniformie, ale przecież każdy tak się może ubrać. Czy nie? Myślę ... ściema jakaś czy co... ? Naczytałam się opowieści o oszustach wszelkiej maści, więc naturalne to, że mam wątpliwości co do intencji dzwoniącego, jeśli go nie znam. Tymbardziej, że co rusz wydzwaniają jakieś podejrzane typy. A jednak zaczęłam mieć wątpliwości, a nuż to rzeczywiście policjant? Może coś ważnego skoro tak napiera... ? W końcu nie można tak bezwzględnie ludziom nie ufać . Odezwała się moja prawdziwa natura. Policjant niezłomnie namawia do otworzenia drzwi. "Spuściłam" z tonu... W takim razie, mówię, proszę zadzwonić do sąsiadów, otworzę, gdy przyjdzie sąsiadka lub sąsiad. Przyszła sąsiadka. Otworzyłam. Policjant mówi - rozumiem panią , tyle się dzieje... Dzieje... dzieje ... - odpowiedziałam. "Czy pani wyglądała dzisiaj przez okno ? " , zapytał. Zgodnie z prawdą odpowiadam , że nie , bo rzadko kiedy patrzę , co dzieje się za oknem, gdyż nie mam na to czasu i nie mam natury podglądacza, a poza tym mam tyle zainteresowań , że takie sprawy są poza mną ... Policjant na to - " pytam, bo na pani ulicy porwano dzisiaj mężczyznę ... " . Oczy w słup...! Coś takiego ! Jak z filmu grozy... W samo południe i to w sercu miasta?!!! Niesamowite... Policjant najwyraźniej też to przeżywa... Młody człowiek. Pokazuje mi odznakę policjanta i legitymację . Dowodzę ... taką odznakę może sobie sprawić każdy, potwierdza, że tak, ale że legitymacji nikt nie podrobi. A niby jak odróżnić jedną od drugiej , jeśli nie ma się o tym zielonego pojęcia? Może ktoś mi podpowie? Dowiaduję się od policjanta, że porwano mężczyznę do białego samochodu. Zamknięto go w bagażniku ... Sprawcy odjechali w siną dal... Dziki zachód... Dziwne, prasa o tym nie wspomniała. Dowiedziałam się , że nie o wszystkich tego rodzaju przypadkach informują , by nie siać paniki.. Na mojej ulicy policyjny radiowóz i trzech policjantów.   Wystarczająco wymowne...  Dodam jeszcze i to , że miły był ten policjant. Głupio mi teraz... Przeprosiłam Go...

Podsumuję tak...

 

...

 


Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

Zdziczenie obyczajów

niedziela, 27 listopada 2016 23:21

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

czerwono- czarne5.jpg

.......(z mojego paintu...)

 

 

...

 

z21017619IH,Prezydent-Andrzej-Duda-i-Doda.jpg...... z internetu .....

 

Co byłoby gdyby, jak przed prezydentem Dudą i Jego Małżonką, roznegliżowana Doda stanęła przed Jej Królewską Mością  Elżbietą II. ,       a zaraz potem odwróciłaby się do Niej tyłem , by w paradnym pochodzie wypiąć swoją odkrytą, ledwo co muślinową woalką ozdobioną , niemal całkowicie nagą, delikatnie określając, nagą pupę? Byłby to skandal na miarę wszechczasów. A u nas ledwo co jedynie uśmieszki pod nosem i niemal wszechstronna aprobata. Nikt nie powiedział głośno i zdecydowanie, że takie potraktowanie prezydenckiej pary jest nie na miejscu i wręcz karygodne, bo uderza w powagę głowy państwa. Zastanawia, czy na tę okoliczność , Doda, taki frywolny strój sama wymyśliła, czy może ktoś jej podpowiedział , by skandalizując tyłkiem, okazała lekceważenie nie tylko parze prezydenckiej , ale wszystkim widzom obecnym na sali ? Może to było w założeniu i w reżyserii tego, jakby na to nie patrzeć, haniebnego widowiska ? Doda znana jest z podobnych wystąpień , za nic ma , co kto o niej pomyśli, ważne , że zwróci na siebie uwagę. Braki w intelekcie, wykształceniu i w wokalu przykrywa swoimi nieetycznymi wygłupami, by odwrócić uwagę od istoty rzeczy. Tak to z boku wygląda... Głowa pusta, bez majtek kapusta. Czy artyście lub pseudoartyście wszystko wolno? Takie czasy... Jakie? Takie, w których żyjemy... Gdzieś zaprzepaściły się wartości. Kultura bycia odchodzi milowymi krokami. Kanony przyzwoitości nabrały wody w usta. Po co się wysilać i zwracać uwagę kulturą, gdy większość, to, co gorszące, przyjmuje z aplauzem i nie ma nic przeciw, by się nie narazić , że nie nadąża się za wymogami obecnego czasu? Nie jestem, pod tym względem , jakąś konserwatywną maniaczką, lecz uważam , że na wszystko jest miejsce. W takim frywolnym fatałaszku , w którym wystąpiła Doda na jubileuszowej imprezie , można występować w nocnych klubach typu gogo i tam zachwycać swoimi, nie tak znowu pierwszorzędnymi " pysznościami". Nawet jeśli chwilami nie najgorzej Doda się prezentuje, są od niej ładniejsze i zgrabniejsze, a tak się nie obnoszą ze swoją próżnością i głupotą, a już zdecydowanie nie w obecności szlachetnych gości. Widać w tym widowisku, poniekąd , jaki jest poziom Super Expressu i niektórych widzów, którym takie pokazy na rękę... Nie znalazł się nikt , kto podpowiedziałby Dorocie Robaczewskiej , co wypada , a co nie wypada, na siebie założyć , gdy się ma do czynienia z dostojnymi osobami, są bowiem granice swobody i tolerancji, są też od dawna ustalone normy, które należy przestrzegać, a nie dla podejrzanej popularności balansować szokiem i lekceważeniem dobrego smaku. Obyczaje "poluzowały" wskutek powszechnej nieobyczajności... To wcale nie jest śmieszne. Nie wystarczy uśmieszkiem reagować na takie występki, bo to tylko podkręca atmosferę żenady i utwierdza domniemaną bohaterkę w jej nieomylności. Czy nikt nie miał odwagi na żywo zareagować i dobitnie stwierdzić, że tego rodzaju pokazówki w obecności majestatu prezydenta i większości zaproszonych gości są nie na miejscu? Brak reakcji na prymitywne zachowania i chamstwo sceniczne sprzyja destrukcji dobrych obyczajów i mnoży rozprzestrzenianie się prostackiejgo półświatka,

"... chór głupków się anieli...".

Dlaczego ludzie z kulturalnymi nawykami nie reagują jak trzeba, tylko udają , że nic się nie dzieje? Taka postawa to akceptacja tego co nam serwują ci, którzy żyją wyłącznie wynaturzeniami. Zdziczenie obyczajów to choroba naszych czasów spowodowana przemilczaniem prawdy . . . Dodam o Dodzie to jeszcze, że Doda choćby nie wiem , jak chciałaby na siebie zwrócić uwagę i tak nie dorównuje - "babie o sześciu cyckach" z piosenki Wojciecha Młynarskiego...

 

...

 

 


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

Police - afera rodem z PO

piątek, 25 listopada 2016 11:23

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 Jak szaleć to szaleć... Korzystać z życia , ile się da... Tak, pod warunkiem , że za pieniądze zarobione z uczciwej pracy a nie z cudzej kieszeni... 

 

vg impreza.png...

V. Gubarev

....

 

Police, zdjęcie z internetu


Wiadomości medialne -


1. Tekst z wp.plmoney.pl
"GospodarkaWiadomości gospodarczeSkandal w ZCh Police. Służbowymi kartami płacili w klubach go go i kupowali sobie buty.
Skandal w ZCh Police. Służbowymi kartami płacili w klubach go go i kupowali sobie buty
Wysoko postawieni pracownicy ZCh Police płacili służbowymi kartami kredytowymi za prywatne wydatki - to wnioski z audytu w spółce, który przez wiele miesięcy był ukrywany. Z dokumentu wynika, że z pieniędzy spółki kupowano buty, klocki LEGO, płacono za wizyty w SPA i klubach go go – ujawnił obecny prezes spółki Wojciech Wardacki na antenie Radia Szczecin.
- Jedna osoba wydała w ciągu trzech lat 1,2 mln zł, inna kupowała wiele par butów, klocki LEGO, płyty DVD i zegarki za łączną kwotę 48 tys. zł. Były też delegacje w SPA po 9-10 tys. i dwie faktury za kluby go go – powiedział w poniedziałek na antenie Radia Szczecin Wojciech Wardacki, nowy prezes ZCh Police. Wardacki mówił, że nieprawidłowości dotyczą wąskiego grona wyżej postawionych pracowników spółki.
Co ciekawe, informacje o tych nadużyciach pochodzą z audytu przeprowadzonego jeszcze za poprzedniego zarządu, który zmienił się dopiero w kwietniu bieżącego roku. - To porażający dokument, ale poprzedni prezes schował go do szuflady – powiedział na antenie prezes ZCh Police.
Wojciech Wardacki jest prezesem zakładów chemicznych w Policach od kwietnia 2016 roku. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Jałosińskiego, który kierował spółką od 2011 roku. Jest to jedna ze zmian w zarządach z udziałem Skarbu Państwa, która ma kontekst polityczny. Wardacki bowiem od 2004 roku związany był z PiS, startował również z jej listy do Parlamentu europejskiego, bez skutku.
Wiosną, kiedy wymienił się zarząd spółki, z poprzedniego składu pozostał tylko wiceprezes Rafał Kuźmiczonek, wybrany z ramienia pracowników. Jednak kilka dni temu, 14 listopada, został on odwołany z powodu nieprawidłowości.
„Merytoryczną podstawą decyzji o odwołaniu Pana Kuźmiczonka było ujawnienie nieprawidłowości dotyczących sprawowania przez niego funkcji członka Zarządu, jak i powstanie konkretnych roszczeń i sporów między Spółką a Panem Kuźmiczonkiem, skierowanych już na drogę sądową" – poinformowała Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police w komunikacie.
Zmarnowane miliony w Senegalu
Prezes Wardacki krytykował na antenie również inwestycje poprzedniego zarządu w kopalnie w Senegalu.
- Rzeczywistość jest taka, że wydaliśmy do tej pory 200 mln zł, a nie mamy żadnych fosforytów, które wydobywamy i przywozimy. Wydobycie ze złoża Lam Lam zakończyło się po paru miesiącach 2014 r. i od końca roku 2014 nic do Polic z naszych kopalni nie trafiło. Złoża Kebemer są na etapie umowy górniczej, jeszcze nie ma umowy wydobywczej. Plany były takie, że już w tym roku powinna pracować wielka kopalnia, wydobywająca ogromne ilości przez 20 lat. Wydaliśmy 200 mln zł, nie mamy złóż, z których wydobywamy, natomiast ze złoża Lam Lam trafiały fosforyty, ale od podmiotu zewnętrznego – powiedział Wardacki w rozmowie z Radiem Szczecin.
Prezes publicznie przeprosił inwestorów, że zostali wprowadzeni w błąd.
Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police to spółka powstała w wyniku połączenia zakładów azotowych w Tanowie, Puław, Policach i Kędzierzynie-Koźlu. Jest drugim największym w Europie producentem nawozów sztucznych."


2." fakt.pl"


200 mln zł wydanych na kopalnię w Senegalu, która nie przyniosła żadnych zysków, setki tysięcy zł z kart służbowych przeznaczonych na kuriozalne wydatki: kluby Go-Go, ośrodki spa, drogie zegarki, których wartość przyprawia o zawrót głowy... Tak za publiczne pieniądze przez lata "bawili się" pracownicy Zakładów Chemicznych "Police".
Firma należy do potężnej państwowej spółki - Grupy Azoty. Dziś prezes "Polic" Wojciech Wardacki (56 l.) (objął stery w zakładzie w kwietniu 2016 r., w przeszłości związany z PiS) zabiera publicznie głos i ujawnia nieprawidłowości, które mogą poważnie obciążyć kojarzony z PO zarząd i wywołać potężną aferę.
Zakłady Chemiczne "Police" decyzją dawnego zarządu wydały 200 mln zł na budowę kopalni w Senegalu, z której do Polski miały - przynajmniej w założeniu - trafiać duże dostawy fosforytów. Tyle że pieniądze te - jak ujawnia Wojciech Wardacki - zostały wyrzucone w błoto. ZCh “Police” w 2013 r. kupiły udziały w spółce, która miała zapewnić dostęp do złóż fosforytów potrzebnych do wytwarzania nawozów.
Wydaliśmy przeszło 200 milionów, a nie mamy żadnych fosforytów! Trafiały do nas niewielkie dostawy, ale... nie z naszych złóż! Do Senegalu przywożono delegacje z Polski: z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, zwożono dziennikarzy, biznesmenów i… pokazywano im nie naszą kopalnię! – twierdzi Wardacki.
- Nie byliśmy tego wszystkiego świadomi. Tak mocne i poważne zarzuty porażają. Nasz związek o tym bladego pojęcia nie miał! Z wypowiedzi prezesa Wardackiego wynika, że kopalnia była jedną wielką fikcją - komentuje w rozmowie z Faktem Roman Bąk, przewodniczący MOZ NSZZ "Solidarność 80" w "Policach".
Ale to nie wszystko. Ujawnione przez Wardackiego inne nieprawidłowości w tej spółce szokują. Delegacje do spa, wizyty "służbowe" w klubach go-go, zabawki dla dzieci pracowników, zegarki za 48 tys. zł, a nawet... buty. Pieniądze na te "osobliwe" wydatki szły ze służbowych kart kredytowych.
- Przed rokiem, jeszcze w trakcie funkcjonowania poprzedniego zarządu, wewnętrzna komórka audytorska dokonała analizy wykorzystania kart kredytowych dziewięćdziesięciu kilku pracowników. Ten raport był porażający! - przyznał ostatnio Wardacki w Radiu Szczecin. Obecny prezes "Polic" twierdzi, iż raport ów... "został schowany" przez poprzedniego prezesa, Krzysztofa Jałosińskiego (58 l.) - szefował on spółką od 2011 r. do marca tego roku.
Pracowników Zakładów Chemicznych - wszystko na to wskazuje - czekają liczne postępowania przed sądem. Bo jak puścić płazem informacje, że jedna z osób z wierchuszki "Polic" wydała w ciągu 3 lat ze służbowej karty... 1 200 000 zł? - Tym się powinny zająć służby! - nie ma wątpliwości nasz rozmówca ze spółki."


3."tv.republika.pl"


"- Niektóre płatności ze służbowych kart były regulowane bez wezwania, chodzi tu przede wszystkim o płatności w klubach go-go, delegacje po 9-10 tys. zł. Faktury z klubów go-go regulowane bez wezwania. Większość pracowników jednak właściwie wydawała środki z kart służbowych, a sprawa dotyczy tylko wąskiego grona dobrze zarabiających osób – dodał WardacWydatki były szerokie"
- Wydatki były szerokie. Jedna osoba kupowała mnóstwo butów, zabawki, płyty DVD, zegarki za 48 tysięcy, fundowano SPA dla klienta, wydawano pieniądze na wakacjach w Grecji, gdzie tłumaczenie było takie, że „spotkałem Greka polskiego pochodzenia, zaprosiłem do restauracji i chciałem zachęcić do inwestowania, rozmowa była owocna, ale zakończyła się niepowodzeniem”. Jedna osoba wydała w ciągu trzech lat 1,2 mln zł – tak o wykorzystywaniu służbowych kart kredytowych mówił w Radiu Szczecin Wojciech Wardacki, prezes zarządu spółki Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A.
Sprawa wiąże się z audytem, który przeprowadzono w Zakładach Chemicznych i który - jak mówi Wardacki - „poprzedni prezes schował do szuflady”. W audycie znajduje się całkiem spora lista wydatków poprzedniej ekipy działającej w spółce.
- Niektóre płatności ze służbowych kart były regulowane bez wezwania, chodzi tu przede wszystkim o płatności w klubach go-go, delegacje po 9-10 tys. zł. Faktury z klubów go-go regulowane bez wezwania. Większość pracowników jednak właściwie wydawała środki z kart służbowych, a sprawa dotyczy tylko wąskiego grona dobrze zarabiających osób – dodał Wardacki.ki.


4."niezależna .pl"


"Były także bardzo egzotyczne inwestycje w... Afryce. Za 200 mln zł kupiono kopalnię, której złoża skończyły się po kilku miesiącach.
Wewnętrzny audyt dotyczył używania służbowych kart kredytowych. Sporządzono go za czasów poprzedniego zarządu, lecz ówczesny szef Polic schował dokument do szuflady. W sumie na różnego rodzaju usługi i dobra przelano 72 mln zł. Przeanalizowano 10 tysięcy faktur opłaconych przez spółkę. Sprawą niektórych wydatków zajmują się już śledczy.
W 2014 Zakłady Chemiczne Police zatrudniały 2380 osób, a zysk netto przedsiębiorstwa wyniósł ponad 61 mln zł."
------------------------------------
Wieść niesie, że jedna z pracownic kartą płatniczą zapłaciła za powiększenie piersi...
Nic dodać , nic ująć... Samo życie... A jaki morał ? - PO i jego zwolennicy żyli ponad stan. Dlatego tak uparcie i nie w ukryciu, czyli skrycie (jak w piosence...) występują jawnie przeciw partii propagującej uczciwość. Hieny upadłego systemu... znowu chcą dorwać się do koryta. Tak to wygląda.
Basia - Aisab w swoim blogu

http://ocalic-od--zapomnienia.blog.pl/ (polecam ten blog)

w świetle rzeczywistej prawdy odniosła się do afery w Łodzi, przeciwstawiając się nieprawdzie przedstawionej przez inną blogerkę, murem stojącą za PO. . .
Jak długo jeszcze zwolennicy PO będą mącić zawistnie, obrażać w nieskończoność , organizować protesty i utrudniać pracę obecnemu rządowi w cieniu własnej przestępczości , swoje grzechy zarzucając uczciwym?
Pora sprawiedliwie rozliczyć z przeszłych zaniedbań i przekrętów, uderzających w większość tych, którzy niewiele posiadają .

P. ministrze Ziobro, do owocnej roboty ! Dla dobra ogółu za kratki powsadzać pazernych nadmiernie! Tyle zmarnowanych publicznie pieniędzy przez PO, a jednocześnie tyle od nich krzyku o 500 zł na każde następne dziecko... Jak ma się jedno do drugiego?
Takie skandaliczne postawy i zachowania, jak przedstawione wyżej , zasługują na co ? Na pochwałę czy na naganę? Najwyraźniej ci z PO uważają , że na pochwałę. P. i. m. l. ( też czasami bywam dosadna ! )

A co? Wszystkim wolno a mi nie...?

 


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

Ile prawdy w rzekomej prawdzie ?

środa, 23 listopada 2016 12:50

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

Prawda o ludzkiej codzienności 

 

23 -  atrakcja.jpg

Valentin Gubarev

----------

 Proza życia to prawda niezbita...

 

a5  v. gubarev - wszyscy o wszystkich wiedzą.jpg...

V. Gubarev

 -------------

"Pro  Civili"

 

...

 

o prawdzie

prawda
niby prawda
nieprawda
nieprawda
niby prawda
prawda
albo jak powiedział filozof
gówno prawda
...
? ? ?

-------------

Koniec Systemu 15.11.2016, Teczka "Bolka"

 

 

...

 

"PRAWDA JEST TAM, GDZIE JEST, NIE TAM, GDZIE JEJ NIE MA ."

--------------


Ewa Wieczorska WP
"Lech Wałęsa chwali się nowymi zdjęciami z pobytu w SPA. Internauci nie kryją oburzenia"
WP | dodane 2016-11-18 (11:55)

 

Lech Wałęsa odpoczywa w Arłamowie...

 

Buta. Beztroska. Nieprzewidywalność.
Jaka jest prawda o człowieku, wie on sam, inni się jej domyślają albo tworzą w oparciu o obserwację i dowody.

Być może prawda o Lechu Wałęsie  wpisana jest w to zdjęcie...

 

------------ ? ? ? ----------

Dociekanie prawdy nie jest łatwe, gdy jest wiele faktów i ich wersji oraz interpretacji. 

Następny kontrowersyjny...

 

...

 


W podsumowaniu coś miłego...

 

 

...

 

Ile prawdy w każdej "prawdzie" ?

 


Podziel się

komentarze (4) | dodaj komentarz

Gabinet cieni i tak niczego nie zmieni...

piątek, 18 listopada 2016 0:43

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

Grafika:Wlastimil Hofman - dom w Szklarskiej Porębie - Spowiedź.jpg...

Wlastimil Hofman - "Spowiedź"

 

Gabinet cieni w oczach obywateli ...

Rozpaczliwy pęd do władzy.
Wspólne zdjęcie.
Pełne wzdęcie i wydęcie...
Śmiechu warte ! Wróż odsłonił kartę ...
Marzył im się Cesarz,
a pojawił się Diabeł...
Polityczna już to nie gra a wpadka.
Niezła gratka.
PO to już nie partia a kabaret.
GABINET CIENI SĄDZI, ŻE WSZYSKO ZMIENI.
Władze ma "przednie" : Schetyna - premier.
Zastępcami - Ewa Kopacz i Tomasz Siemoniak.
Są i ministrowie -
Sławomir Neumann (resort rozwoju i infrastruktury), Rafał Grupiński (kultura i dziedzictwo narodowe), Borys Budka (sprawy wewnętrzne i administracja), Czesław Mroczek (obronność), Rafał Trzaskowski (sprawy zagraniczne), Krzysztof Brejza (sprawiedliwość), Włodzimierz Nykiel (finanse), Urszula Augustyn (edukacja), Piotr Wach (nauka i szkolnictwo wyższe), Tomasz Grodzki (zdrowie), Michał Szczerba (polityka senioralna), Jarosław Duda (praca i polityka społeczna), Arkadiusz Marchewka (cyfryzacja), Jacek Protas (minister ds. samorządów), Dorota Niedziela (rolnictwo), Ireneusz Raś (sport i turystyka), Gabriela Lenartowicz (środowisko), Tadeusz Aziewicz (gospodarka morska), Małgorzata Janyska (gospodarka), Zdzisław Gawlik (energia).
A ponadto - Monika Wielichowska będzie w gabinecie cieni pełnomocniczką ds. równości, sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski - szefem Komitetu Stałego, a skarbnik Mariusz Witczak - szefem KPRM.
Hmmm... hmmm... hmmm... (dłuższe zamyślenie)
Co to za stwór ten niedorzeczny Gabinet Cieni ? Alternatywny rząd w jednym państwie? Rząd oczekujący, opozycyjny... Już takie były i są jeszcze - Japonia, Australia, Wielka Brytania ... Naśladownictwo godne pożałowania. Nie można było , co innego wypichcić? Założenia były może i poważne, co z tego jeśli weszły do zboża myszki szkodniczki... Są środki by je stamtąd wykurzyć...
Przewrotna progresja niby reformatorsko - nowatorska. To nie kpina z aktualnego rządu i ze społeczeństwa ale nade wszystko kpina z samych siebie. Kto wpada w przesadę dla zdobycia władzy , ten ośmiesza siebie, przywdziewając błazeńskie pozy, akcesoria i tytuły. Jaki ze Schetyny premier a z tych fałszywych ministrów jacy to ministrowie? To już i Gombrowicz lepszej absurdalnie sceny by nie wykombinował. Nic w tym dziwnego , bo przecież gdzie politykom Platformy do Gombrowicza...? Oni to co najwyżej mogą sobie podmuchać w balonik , skoro takie idiotyzmy wymyślają i robią wszystko przeciwko życzeniu prezydenta o jedność w narodzie. Sama nazwa - Gabinet Cieni wskazuje na upadłe dusze... Czyżby żywi jeszcze działacze PO poczuli w sobie pośmiertny zaduch, że tak siebie określili? Gabinet Cieni ... to brzmi jak zapowiedź mrocznych działań albo powrót z mrocznych otchłani. Opadły maski , odsłoniła się prawda . Miało być poprawnie , a powstał niewypał. Parodia. Teatr spalonych nadziei i niespełnionych mrzonek jako powtórka z rozrywki z 2006 r., kiedy to Platforma podobnie szalała... Jeśli " gabinet cieni" to i działanie będzie nierealne bo w sferze wirtualu. Tyle jeszcze , że sprzyjać będzie fermentowi. Już fetorem zaleciało... Najpierw ci od GC powinni uderzyć się w piersi za własne popełnione winy, a nie zabiegać o szukanie winnych, by przykryć swoje przewiny. Mroczny cień cieniem się kładzie na nowej autostradzie, złowrogo prognozując, że zdarzy się wypadek... 


Podziel się
Tagi: cień, mrok, satyra

komentarze (6) | dodaj komentarz

Zwierzęta nie dokonują aborcji, ludzie tak.

poniedziałek, 24 października 2016 1:51

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

Zwierzęta nie dokonują aborcji, ludzie tak.

 

dywan2.jpg

"..twórczość" własna...

 

W erze cyborgów ludzie zatracają swoje człowieczeństwo. Gubią je w elektronicznych cudeńkach naszych czasów. Przyjdzie w odwiedziny jeden z drugim , w różnym przedziale wiekowym i co robi? Wyciąga szpanerską komórkę i dotyka ją w różnych miejscach jakby była nadobną istotą... Szuka tam czegoś ustawicznie. Najwyraźniej rozmowę z bliźnimi uważa za stratę czasu. To nawet nie jest forma lekceważenia, jest to choroba. Taki ktoś uległ wirtualnemu zaczadzeniu. Tak to wygląda z boku. Nie porozmawiasz z takimi ani o literaturze , ani o sztuce, bo pod tym względem luki w wykształceniu, choć wydaje się , że tacy oblatani we wszystkim. Zdarza się , że dłużej nie porozmawiasz z takim o dniu codziennym, gdyż absorbuje go to co za ekranem... To wszystko przebija pośpiech , większość gna, jakby uciekali przed czymś, ale to już kwestia na inne rozważanie. Cyborgowe pokolenia - młodzi, średni i starzy. Nie prowadzę statystki, więc ocena będzie ogólna. Sporej części społeczeństwa pomieszały się wartości. Zdeprecjonowało się u nich pojęcie wolności, które zmierza w odwrotnym kierunku niż powinno. Jakby tego było mało, to ci, wydawałoby się , że bardziej "kumaci" , okazują się zwykłymi blagierami, przeinaczają wszystko, co się da. Wywracają świat do góry nogami, przekazując kłamliwe i obraźliwe treści, przeinaczając dobre intencje w obronie własnych fałszerstw i domniemań i wreszcie, stając się likwidatorami prawdy, usiłują przeforsować przekonania sprzeczne z Bożym prawem, przedstawiając siebie w jak najlepszym świetle, posługują się sloganami typu , że masz wolnść i również prawo do zabijania. Zamierzałam więcej na temat aborcji nie pisać , by nie przynudzać , jednak podejmuję ten temat na nowo. Może znajdzie się ktoś , kto moje treści odczyta zgodnie z mym zamierzeniem? Nie dość , że mnie jakieś choróbsko zainfekowało to jeszcze niedzielę zepsuło mi wyznanie piosenkarki Natalii Przybysz, która w wywiadzie ( "Wysokie Obcasy" ) opowiada o tym , że dokonała aborcji w klinice słowackiej. Wyznanie to obwieściła z myślą o kobietach, które podobnie czynią , by nie czuły się osamotnione... Coś w tym rodzaju, delikatnie określając. Nie chciała tego dziecka, jak wyznaje, bo nie chciała ponownie przechodzić to wszystko, co wiąże się z opieką nad dzieckiem - różne wyrzeczenia, przerwane noce , itp. Wyznała - "Pięć minut i masz z powrotem twoje życie" , "... po przebudzeniu przyszedł największy wydech świata... " Czyli co? Poczuła ulgę po " zabiegu" , które było mordem? Ulga i zadowolenie , że się kogoś zabiło? Jakim trzeba być wykolejeńcem , by tak odczuwać ? "Samochwała w kącie stała..." Zapomniała dodać , że zamordowała własne dziecko dla osobistej wygody. Ile w sobie można mieć złej woli , by decydować się na takie rozwiązanie, nie mając dostatecznych powodów do takiej decyzji, zwłaszcza jeśli jest to kobieta materialnie dobrze sytuowana jak ona i ma tylko dwoje dzieci i do dyspozycji 60 - metrowe mieszkanie? W głowie mi się to nie mieści... Znajomy mówi - " jak się bzyka to niech ponosi konsekwencje... ". A ona co? Publicznie przyznaje się do zabójstwa , przekonuje, że ma wolny wybór w tym zakresie, prymitywnie usprawiedliwia swoje postępowanie oraz usiłuje przekonać innych , że to nic takiego, taką postawą zachęca inne kobiety do aborcji i aż się prosi o ukaranie... Takich to wyborów dokonują polskie kobiety. Jest ich dużo, tych zagubionych , omotanych złą propagandą , kobiet. Czy to niesmutne, że w kraju katolickim morduje się dzieci? Atakuje się tych, którzy usiłują z tym okropnym procederem walczyć . Nazywa się ich oszołomami i ciemnotą , a dla morderczyń i morderców poszukuje się usprawiedliwienia i nazywa się ich " wyzwolonymi" ? Wyzwolonymi od czego? Od wartości? Jakiś to zaburzony porządek świata... W "Niedzieli" z 16 .X.2016 r., w artykule - "Żyj i pozwól żyć "Agnieszki Porzezińskiej , ks. Marek Drzewiecki odpowiadając na pytania dziennikarki dotyczące aborcji , oznajmia - 
"ABORCJA TO NAJBARDZIEJ OKRUTNA FORMA PRZEMOCY, GDYŻ JEST TO PRZEMOC WOBEC DZIECI, KTÓRE NIE MAJĄ NAJMNIEJSZEJ WINY."
W świecie zwierzęcym nie ma aborcji, w świecie ludzkim istnieje aborcja. Jak to jest, że tak jest, jak jest? ( z Kiepskich...) A niby człowiek to naczelny... wśród naczelnych; chyba głupców... . Wszystko wskazuje, że jednak żaden z niego naczelnik a bezmózgowiec .

  

...

 

 

...


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

W odpowiedzi na komentarz p. Asmodeusza...

środa, 19 października 2016 2:36

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

 www.barwyszkla.pl 

.

...

 

La Llarona, czyli legendarna Płaczka...

LA  Llorona - legendarna Płaczka ...

 

W odpowiedzi na komentarz p. Asmodeusza
P. Asmodeuszu, zarówno Aisab, jak i ja, rozumiemy wyjątkowe sytuacje kobiet i decyzje, które w trudnych okolicznościach podejmują i nie odbieramy im prawa odpowiedzialności indywidualnej za wybory, które podpowiada ich sumienie. Nikt tej wolności im nie blokuje. Bodajże w pierwszym felietonie, na ten temat, stwierdziłam , że obok protestu kobiet, które obawiają się , by ich zgwałcone, nieletnie córki rodziły dzieci, czy też te kobiety, które obawiają się śmierci przy porodzie oraz te, które mają urodzić zniekształcone dzieci i których wątpliwości rozumiem, w większości protestujących znalazły się zwolenniczki aborcji na życzenie, te, które jak napisała Basia - "Aborcjonistki zapominają,albo nie chcą sobie uprzytomnić, że ciąża [także ta niechciana] to owoc seksu. Mniej szaleć z dupą, a wtedy nie będzie problemu z macicą. " Tych ostatnich było najwięcej, jak i tych kobiet i mężczyzn, którzy dopominają się o aborcję dzieci niepełnosprawnych. Padły głosy , że jeśli matka nie chce takiego niepełnosprawnego dziecka, to może je usunąć i Ty, Asmodeuszu, też podpisałeś się pod tym. To rzucało się w oczy , kto i w jakim celu organizuje te protesty. Niesłusznie oskarżyłeś mnie o to , że chcę karać kobiety. Czy dlatego , że opowiedziałam się przeciw aborcji i że propaguję treści przeciwne aborcji? Popieram w całości to, co stwierdziła Basia. Kobieta, która podejmuje decyzję o aborcji , sama sobie wyznacza karę . Co widzieliśmy na tych marszach? Kobietę pokazano poprzez pryzmat macicy, w ten sposób poniżono ją i wyszydzono. Przypomnę , co powiedział Ojciec Święty Jan Paweł II -
''Nic i nikt nie może dać prawa do zabicia niewinnej istoty ludzkiej, czy to jest embrion czy płód, dziecko czy dorosły, człowiek stary, nieuleczalnie chory czy umierający. Ponadto nikt nie może się domagać, aby popełniono ten akt zabójstwa wobec niego samego lub wobec innej osoby powierzonej jego pieczy, nie może też bezpośrednio ani pośrednio wyrazić na to zgody. Żadna władza nie ma prawa do tego zmuszać ani na to przyzwalać''.
Nie bez powodu wybrałam wykład p. prof. Wandy Półtawskiej - wideo.
P. Asmodeuszu, na temat przykazania - NIE ZABIJAJ,  wcześniej udzieliłam odpowiedzi, więc nie będę się powtarzać . Odsyłałeś mnie do przeczytania Starego Testamentu. Rozczaruję, znam Biblię od deski do deski ( dawniej oprawy książek były z deski , były też ze skóry a nie papierowe... , to zapewne znane...). Pana interpretacja tekstów biblijnych jest kontrowersyjna. Napisał Pan - "Dziękuję (bez sarkazmu) za zainteresowanie moim blogiem, nawet jeśli ono wzbudza w Pani taki niepokój." Zauważyłam , że ma Pan wiedzę , dobre pióro, dlatego czytam Pana teksty. Nie przeszkadza mi to, że jest Pan ateistą , ani też nie mam zamiaru Pana nawracać. Trzeba wewnętrznego przełomu, by zza zakrętu wyjść na prostą ... Inni mogą w tym pomóc , ale nie zmusić ... Każdy ma prawo do swego światopoglądu. Mogą mi się nie podobać niektóre insynuacje czy wnioski, ale niepokoju nie czuję . Co do opinii o p. Kaczyńskim wyraziłam swoje zdanie w poprzednim tekście i nie zmieniam swego głosu. Czy przypadkiem my też podobnie nie reagujemy na bliźnich, bywamy zdenerwowani, boczymy się na kogoś ... ? Takie są ludzkie odruchy, gorzej gdy ktoś jawnie czyni zło grubszego kalibru... Dlaczego PiS miałoby "tęskinić " za komuną ? Czy dlatego, że zainteresowane jest losem potrzebujących? Właśnie to jak i dbałość o prawo i sprawiedliwość uważam w tej partii za cenne. Zaznaczam, jestem wolnym ptakiem, nie należę do żadnej partii. 

Nie zapominajmy - homo sacra res homini .


Podziel się

komentarze (14) | dodaj komentarz

Najnowsze wiadomości z internetu , z moim komentarzem

niedziela, 09 października 2016 4:46

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg...

 

 www.barwyszkla.pl 

 

...

 

W dzień nie miałam kiedy, zasiąść do komputera, więc nocne wędrówki w sieci...
Na ostatnie komentarze odpowiem w ciągu dnia...

Najnowsze informacje z Internetu... ( wybrałam niektóre wiadomości pod kątem tego , co dzieje się w kraju)

1.
onet.wiadomości.pl :

"Kaczyński nie uważa się za władcę absolutnego Polski. - Mówienie o tym, że jestem dyktatorem jest zabawne, komiczne. W Polsce szaleje opozycja, "dyktator" jest nieustannie obrażany najbardziej wulgarnymi słowami, większa część mediów jest przeciw jego obozowi politycznemu, a na ulicach można robić, co się chce, łącznie z zakłócaniem naszych uroczystości żałobnych. To jest dyktatura? - pyta."
--------------------------
Też tak uważam. Te wszystkie inwektywy kierowane pod adresem prezesa Kaczyńskiego są nie na miejscu... Ten człowiek nie zasłużył na nie. To , że ktoś nie zmienia poglądów i trwa przy swoim dla dobra innych, nie robi przekrętów, jest uczciwy, dąży do celu w oparciu o wartości chrześcijańskie, nie powinno stanowić powodów do prześladowania i przezywania. Większość ulega manipulacji mediów, podszeptów tych, którym nie na rękę prawy człowiek jako przywódca.
Ta nagonka na braci Kaczyńskich trwa od wielu lat. Gdy śp. Lech Kaczyński był prezydentem, nie dawano Mu spokoju. Nalatywano perfidnie na obu braci... Pomijam wulgaryzmy kierowane pod ich adresem... To się w głowie nie mieści, jak można "pomiatać" drugim człowiekiem... A robili to sami swoi, od woźnego po profesorów i jakże to znamienne, też w większości ci, którzy deklarują się jako katolicy. Wstyd Rodacy! Doprawdy wstyd!
Wszystkie przezwiska kierowane pod adresem Tuska były niczym w porównaniu z tamtymi. Czytałam, to wiem.
Zarówno te kierowane do panów Kaczyńskiech jak i te do premiera Tuska świadczą o kulturze społeczeństwa. Nie ma z czego, być dumnym.
---------------------------------------------------------------------------------

2. 04-10-2016 17:30:00
"Ujawniono kolejne maile sędziów TK
Komentarzy: 0, Wyświetleń: 242
Tagi: PO, PiS, Karnowski, maile, sędziowie, TK

INFO: Z maili ujawnionych przez TVP Info wynika, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego niezwykle krytycznie oceniali propozycje zmian w ustawie o TK, jakie w Sejmie poprzedniej kadencji forsowali politycy PO.

To kolejna taka publikacja wiadomości wysyłanych przez sędziów TK w serwisie tvp.info. Tym razem ujawniono zapis korespondencji wymienianej między kwietniem a czerwcem 2015 r.
Zdaniem p. Jacka Karnowskiego z serwisu wPolityce.pl, te maile pokazują, jak nieśmiały i grzeczny był Trybunał w odniesieniu do ekipy PO w porównaniu z tym, jak zachowuje się wobec ekipy PiS.
- A przecież sędziowie - jak wynika z ujawnionych maili - mieli pełną świadomość, na jakie manowce prowadziła powierzoną im instytucję premier Kopacz - pisze."
--------------------------------------------------------------------------------------------------

Proszę .... proszę .... Jeszcze do niektórych nie dotarło, co jest co i w którym kościele dzwonili... ? Od początku, wiadomo było, co jest grane. Komuś zależało i zależy na przedłużaniu swoich przywilejów i konfabulacji. Okłamywanie, mataczenie i dążenie do celu po trupach to specjalność tych, którzy nigdy nie mają dość wszystkiego. Pod osłoną demokracji dopominają się o swoje... Z wielu spraw się nie rozliczyli, a drą pierze z drobiu, które sami oskubali... Oj, nieładnie, nieładnie... Pora zadąć w trąby... dla opamiętania...
--------------------------------------------------------------------------------

3. Z wizaż.pl :
komentarze...
Szpital w Prenzlau
"Witam. Czy odwiedzał ktoś szpital w Prenzalu? A może ktoś planuje wizytę w najbliższym czasie? Chciałabym poznać jakieś opinie na jego temat!
------------------------------------------------------------------------------------------

Witaj. Byłam w Prenzlau we wrześniu.Powiedz co dokładnie chcesz wiedzieć.
-------------------------------------------------------------------------------------------
W tej chwili napiszę podstawowe wiadomości. Dzwonisz do dr Rudzińskiego na polską infolinię, on cię wpisuje na termin, który ci pasuje. Przed planowaną wizytą jedziesz do psychologa po zgodę (20 euro). Namiary na psychologa dostajesz od lekarza. Wizyta musi się odbyć wcześniej, ponieważ trzeba jechać do innej miejscowości. Ja byłam w poniedziałek, a zabieg miałam w piątek. Ze zgodą, dowodem osobistym jedziesz na zabieg. Musisz być w szpitalu przed ósmą rano, na czczo. Wchodzisz do szpitala, schody na wprost, na drugie piętro ( drzwi z kolorową szybą). Wchodzisz, kierujesz się w lewo. W tym korytarzu po prawej stronie będzie pielęgniarka mówiąca trochę po polsku. Jej dajesz pozwolenie na zabieg i dowód. Później zaprowadza cię do poczekalni, gdzie czekasz na inną pielęgniarkę, która przeprowadza z tobą wywiad, mierzy tętno. Dostajesz formularz do wypełnienia po polsku i niemiecku. Nie zdziw się, może być sporo Polek w poczekalni. Po wypełnieniu formularza, czekasz na wizytę u lekarza. Gabinet jest na przeciwko poczekalni. Lekarz ( dr Rudziński) bierze od ciebie formularz, zadaje kilka dodatkowych pytań i bada cię. Gdy już potwierdzi powód twej wizyty informuje cię o cenie, dostajesz dwie tabletki do połknięcia przy nim. Wychodzisz i czekasz na wizytę u anestezjologa. Jest Niemcem, ale z tobą idzie inny polski lekarz, który wszystko tłumaczy. Potem czeka cię przydział sali. W sali dostajesz kolejne tabletki do połknięcia i szpitalną piżamkę. Przebierasz się i kładziesz się do łóżka, na nim jest rozłożony specjalny podkład, bardzo możliwe że zaczniesz krwawić. Ja pierwsze skurcze miałam już po wyjściu z gabinetu lekarskiego, gdy się przebierałam krwawiłam dość mocno. Nie ma jednak reguły, każda kobieta inaczej to przechodzi. Dziewczyna z łóżka obok w ogóle nie krwawiła. Potem przychodzą dwie pielęgniarki, które zawożą cię z łóżkiem na salę zabiegową, która jest na parterze. Tam przejmują cię inne pielęgniarki, zakładają wkłucie. Obok twojego łóżka przysuwają inne , na które się przesiadasz i wiozą cię do sali zabiegowej, gdzie czeka lekarz, który przeprowadza zabieg. Budzisz się z narkozy w sali obok, zawożą cię z powrotem do twojej sali. Tam odpoczywasz, dostajesz wodę lub herbatę do picia. Potem wypełniasz kolejną ankietę, w której określasz swój stan, podpisujesz się i możesz się przebrać w swoje ubranka, wychodzisz ze szpitala. Tak wygląda w skrócie wizyta na oddziale. Rano na ósmą, a wychodzisz koło trzynastej. Lekarz przychodzi jeszcze na salę sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Płatności dokonuje się w kasie na parterze po wizycie u lekarza, prowadzi tam ciebie lub osobę towarzyszącą pielęgniarka, która ma twój rachunek Przyjeżdżasz z osobą towarzyszącą, jeśli to kobieta może być z tobą na sali, jeśli mężczyzna czeka w poczekalni. Tabletki, które dostaniesz trochę ograniczają myślenie, mija to po kilku godzinach. Personel przede wszystkim jest niemieckojęzyczny, mówią również po angielsku. Mąż nie mówi w żadnym z tych języków, ja ledwo pamiętam, mimo to nie było problemów ze zrozumieniem czego od nas się oczekuje. Wszystkie formularze mają wersję polską, więc nie ma problemu. Zabieg jest w narkozie, nic nie czujesz. Po zabiegu nie ma dolegliwości bólowych, zupełnie jakby nic się nie stało. " ( pisownia oryginalna)
-------------------------------------------------------------------------
Z tego, co wiem, do szpitala w Prenzlau co tydzień przyjeżdża na taki "zabieg" około 10. Polek, a to nie jedyny szpital niemiecki za Odrą ... Statystyka poraża, gdy to się wszystko pomnoży przez tygodnie, miesiące i lata. Polki tam jeżdżą , bo to im się opłaca , a i opieka lepsza. Większość usuwa ciążę z prozaicznych powodów - nie chcą mieć dziecka, bo stanie się kulą u nogi , bo one, kobiety, pracują , awansują , zarabiają . Też pracowałam zawodowo i dzieci rodziłam , nie znajduję usprawiedliwienia dla takiej motywacji. Tych ciąż z zagrożeniem jest znikomy procent. Do doktora Rudzińskiego przyjeżdżają rodzice z nieletnimi córkami... Tak to wygląda. Dlatego obrońcy "czarnych pochodów" niech nie zarzucają hipokryzji tym , którzy nie akceptują aborcji na życzenie, zresztą prezentowane transparenty wyraźnie sugerowały, co jest na tapecie... I znowu wstyd, że w obronie " czarnych marszy " opowiadają się katoliczki, które w swoich blogach odwołują się do wartości katolickich. To dopiero hipokryzja, proszę pań... Znowu czepiają się PiS- u , że to on wywołał to wszystko, a prawda taka , że za tym stoi KOD z PO na czele i Komitet Stop Aborcji, który burzę wywołał. Jakby nie było, trzeba zacząć edukować kobiety, że dokonując aborcji z powodu trudów związanych z wychowaniem dziecka, traktowanie go jako przeszkody, stają się takim samymi zbrodniarkami, jak te matki , które zabijają swe kilkudniowe, kilkumiesięczne czy roczne, etc. , dzieci. Celebrytki prześcigają się w swoich wynurzeniach o aborcji, prostytuki obsenicznie walczą o swoje, nie kryjąc się ze swoimi upodobaniami, cichodajki i te, które taki grzech mają na sumieniu, wspierają akcję aborcji na zawołanie. Taki jest obraz polskiej kobiety? Nie tylko taki, bo są i te z ludzką twarzą, ale one jak szare myszki, o nich się nie mówi bo i po co...? A już niech któraś z nich urodzi więcej niż jedno czy dwoje dzieci... , to zaraz w jej stronę polecą złośliwe odzywki i nieźle jej się oberwie ...
Oburzam się , gdy dowiadujemy się o takich zbrodniach jak ta -

 

"32-letni Benjamin Taylor z Zachodniej Wirginii w USA dopuścił się potwornej zbrodni. Mężczyzna zgwałcił 10-miesięczną córeczkę swojej partnerki i brutalnie uderzał niemowlę w główkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Amerykanie domagają się dla zwyrodnialca kary śmierci." - Fakt24.pl , 8. X. br.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Chorobę można wyleczyć , człowieka rzadko kiedy... Takiego jak ten zwyrodnialec - nigdy! Należałoby zastanowić się , dlaczego takie zbrodnie dzieją się na świecie. Do ostatnich granic oburza nas okrucieństwo tej zbrodni, dlaczego tak wielu jest obojętnych na zbrodnię w łonie matki?
Jak czuje się człowiek z sumieniem obarczonym zabójstwami niewiniątek? Pewnie nic nie czuje , bo nie ma sumienia...
-------------------------------------------------------
Na Temat.pl :
"Zabieg trwa dwie minuty i pacjentka idzie do domu

KRZYSZTOF MAJAK

Polski lekarz wykonujący aborcje w Niemczech: To mały, krótki zabieg. Trwa dwie minuty i pacjentka idzie do domu • Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
W Polsce obserwujemy coś znacznie ważniejszego, niż tylko dyskusję na temat prof. Bogdana Chazana. To dyskusja o roli Kościoła w naszym kraju, wolności obywatelskiej i wartości ludzkiego życia. Zza zachodniej granicy przygląda się jej ginekolog, Dr. med. Janusz Rudzinski, do którego Polki przyjeżdżają na tak zwaną "turystykę aborcyjną", aby legalnie usunąć ciążę. W rozmowie z naTemat wyjaśnia, jak wygląda współczesna aborcja oraz kto, jego zdaniem, cofa nasz kraj do Średniowiecza.

Czym się Pan zajmuje zawodowo?

Dr. med. Janusz Rudzinski: Jestem lekarzem ginekologiem, pracuję od 45 lat w zawodzie. Zajmuję się całą ginekologią, w szczególności ginekologią onkologiczną, ale również chirurgią plastyczną oraz wszystkimi operacjami ginekologicznymi, jakie się w tej chwili wykonuje. Pracowałem w Polsce, gdzie odbierałem poród gdańskich pięcioraczków, w Szwecji w dużych nowoczesnych klinikach i od 34-tu lat mieszkam i pracuję w Niemczech. To co dotyczy ginekologii i położnictwa widziałem, i przeżyłem wszystko. Myślałem, że mnie nic nie zaskoczy. Rozwój polskiej ginekologii, położnictwa i z tym związanych postaw ideowo-społecznych zaskakuje mnie bardzo i martwi.
Tak. Wszystkie komunalne szpitale niemieckie są zobowiązane do wykonywania aborcji. Również szpital, w którym ja pracuję w Prenzlau je wykonuje. To nie jest nic nadzwyczajnego i jestem gotowy do rozmowy na ten temat. Nawet tu, w Niemczech pracuje wielu polskich lekarzy, którzy boją się o tym rozmawiać, pomimo że te zabiegi wykonują.
------------------------------------------------
Co Pan myśli o obecnej dyskusji o aborcji w Polsce?

Osobiście czuję się polskim patriotą i zależy mi, aby nasz kraj szedł do przodu. Zresztą to już się po części udało, choć naród polski do rządzenia jest bardzo trudny. To, co się dzieje w Polsce to tendencja, która wraca nasz kraj do średniowiecza. Jak Polakom się za dobrze w historii powodziło, to zawsze coś musieli zniweczyć. I w tej chwili Polskę psują deklaracje wiary, które są patologią w nowoczesnym społeczeństwie w Europie XXI wieku, czegoś takiego jeszcze nikt na świecie nie wymyślił poza Polakami. Powinno to dać elitom władzy i intelektualnym dużo do myślenia.

Wykonuje Pan również aborcje?

Tak. Wszystkie komunalne szpitale niemieckie są zobowiązane do wykonywania aborcji. Również szpital, w którym ja pracuję w Prenzlau je wykonuje. To nie jest nic nadzwyczajnego i jestem gotowy do rozmowy na ten temat. Nawet tu, w Niemczech pracuje wielu polskich lekarzy, którzy boją się o tym rozmawiać, pomimo że te zabiegi wykonują.

Fot. Agencja Gazeta

 

Polski lekarz wykonujący aborcje w Niemczech: To mały, krótki zabieg. Trwa dwie minuty i pacjentka idzie do domu

Polski lekarz wykonujący aborcje w Niemczech - dr J. Rudziński

 

Co Pan myśli o obecnej dyskusji o aborcji w Polsce?

Osobiście czuję się polskim patriotą i zależy mi, aby nasz kraj szedł do przodu. Zresztą to już się po części udało, choć naród polski do rządzenia jest bardzo trudny. To, co się dzieje w Polsce to tendencja, która wraca nasz kraj do średniowiecza. Jak Polakom się za dobrze w historii powodziło, to zawsze coś musieli zniweczyć. I w tej chwili Polskę psują deklaracje wiary, które są patologią w nowoczesnym społeczeństwie w Europie XXI wieku, czegoś takiego jeszcze nikt na świecie nie wymyślił poza Polakami. Powinno to dać elitom władzy i intelektualnym dużo do myślenia.

Zna pan Prof. Chazana?

Osobiście go nie poznałem, ale oczywiście dużo o nim słyszałem. Podobno za czasów socjalistycznych też wykonywał aborcje i przerwał niemało ciąż. Ale teraz niektórym w głowach się poprzewracało i robią dziwne rzeczy tylko po to, aby się przypodobać środowiskom katolickim. Wszyscy boją się w Polsce powiedzieć, kto za tym stoi.

Kogo ma pan na myśli?

Za tym stoi polski, bardzo konserwatywny Episkopat. To środowisko robi różne rzeczy, a dziennikarze boją się nawet o niektóre z nich pytać. Kiedyś polski katolicyzm był postępowy i na pewno dla Polski dużo zrobił. Teraz większość biskupów jest niezwykle konserwatywna i zamiast iść do przodu, starają się cofać Polskę. Robią to różnymi metodami i to nie jest dobre.

Czy Niemcy śledzą polską dyskusję na ten temat?

Wszyscy lekarze niemieccy, z którymi rozmawiam pytają mnie, co się w tej Polsce dzieje? Czytają co nieco na ten temat i podśmiewają się z naszego kraju. Panuje tu niezrozumienie i oburzenie na to, co dzieje się za wschodnią granicą Niemiec. Kościół może funkcjonować, dbać o swoje owieczki, ale nie może wtrącać się do problemów, które dotyczą innych ludzi. A to, że aborcja jest w Polsce zabroniona sprawia, że prawa Polaków są ograniczone. Tu nie chodzi tylko o aborcję, ale o prawa obywatela polskiego, a konkretnie o "żeńskiego obywatela".

Co niemieccy lekarze mówią o klauzuli sumienia?

Większość nie chce nawet w to wierzyć. Usłyszałem kiedyś, że to chyba jakiś dobry kawał, że ktoś dzisiaj, powiedzmy sobie "Prawo Boże" może stawiać wyżej, niż prawo ludzkie. Jeśli tak dalej pójdzie, w Polsce będzie tak jak w krajach arabskich, że do władzy dojdą ekstremiści i terroryści, którzy będą podkładać bomby i zabijać przeciwników. Moim zdaniem jest takie niebezpieczeństwo. Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje w społeczeństwie. Narodowi poprzewracało się trochę w głowie. Jeżdżą samochodami po deptaku w Sopocie, zabijają ludzi, to dlaczego jakiś fanatyk nie mógłby zastrzelić tego czy innego człowieka z powodów wyznaniowych?"

-----------------------------------------------------------------------

Ot i "patriota" od aborcji, w Polsce za mało zarabiał...  
Powiedz, co myślisz, a powiem, kim jesteś. Czy to nie doktorowi Rudzińskiemu nie pomieszało się w głowie? Nawiedzony negatywnie. Zarabia pieniądze na nieszczęściu jednych kobiet i na głupocie drugich... Gdy takiemu daje się prawo głosu, to aborcja murowana przy obecnym poziomie intelektualnym społeczeństwa! Aż chce się powiedzić - a kysz, idź do czorta, zdeprawowany doktorku ! Co z ciebie za lekarz? Cwaniactwo, pruderia i dno!
Ten lekarz to dla mnie żaden autorytet ! Podważa wszystko, co stanowi o człowieczeństwie. Tacy jak on budują struktury w UE... Uzasadnia swoje błędy koniecznością aborcji.   Pewnie na niektóre znalazłoby się takie czy inne usprawiedliwienie ale dla większości na pewno nie!  Pozamykać kościoły... Wyrzucić ewangeliczne prawdy... Czy tędy droga ? Najlepsza droga do Boga, tylko ilu nią podąża?

 

Foto Agencj Gazeta. 

------------------------------------------------------------------------------------

Mt.5,17,19

Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie sądźcie,  że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Przyszedłem nie  po to, aby je znieść, ale wypełnić. Zapewniam was: Dopóki ziemia i niebo będą istnieć, nie zmieni się w Prawie ani jedna litera, ani jedna kreska, aż się wszystko spełni. Kto zniesie choćby jedno z najmniejszych przykazań i tak będzie nauczał ludzi, ten będzie najmniejszym w królestwie niebieskim. Kto je natomiast wypełni i nauczy wypełniać , ten będzie wielki w królestwie niebieskim. 

-----------------------------------------------------------------------------------

Dopóki ludzkość nie zrozumie, że  Dekalog nie jest przymusem tylko wskazaniem do przestrzegania go dla dobra nas samych, dopóty na świecie dziać się będą okropności. Życzę Wszystkim refleksyjnej niedzieli... 

 

Znalezione obrazy dla zapytania jezus miłosierny


Podziel się

komentarze (11) | dodaj komentarz

Nowy bloczek nad wpisami

środa, 28 czerwca 2017

Nowy blooczek w narzędziach.http://www.liiil.pl/promujnotke
Nowy blooczek w narzędziach.
Nowy blooczek w narzędziach.

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Galerie

O mnie

Jestem - miłośniczką poezji,literatury, historii sztuki, muzyki
i wszelkich sztuk pięknych... Kocham ludzi, przyrodę, a nade wszystko Stwórcę tego wszystkiego... Krystyna
Moje imiona blogowe to Laura, Ais, Christine, Krysta.
Zapraszam do czytania moich blogów.

O moim bloogu

Wiersze , proza. Rożnorodność tematyki

Archiwum

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1430866
Wpisy
  • liczba: 3602
  • komentarze: 26048
Galerie
  • liczba zdjęć: 154
  • komentarze: 112
Punkty konkursowe: 100
Bloog istnieje od: 3732 dni