Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 177 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Najlepsze Blogi

Polska symbolem nadziei wg prezydenta Trumpa, podsumowanie wizyty

czwartek, 06 lipca 2017 21:04
Skocz do komentarzy

        www.polskiemuzy.pl                                                         www.pielgrzymki.szczecin 
 
   ---------------------------------------------------------------------------------- 
 Polecam elektroniczne wydanie czasopisma - "Barwy Szkła" 
       
                www.barwyszkla.pl  
 
 Warto tam zajrzeć !
 

baner barwy szkla.jpg.

"Polska symbolem nadziei"

 

prezydnci ZK  w W  Jan Matejko  -.jpg

 

Foto z internetu

 

...

 

pierwsze damy.jpg...

Piękne Pierwsze Damy, foto z internetu 

 

...

 

Po raz pierwszy słyszałam prezydenta Donalda Trumpa przemawiającego bez zbędnej retoryki, która czasem wydawała się przesadzona, może zresztą , taka właśnie, przerysowana subiektywnie, wskazana była w kampaniii wyborczej, w której robiono wszystko, by ośmieszyć kandydata Republikanów, wykorzystując do tego nieprzychylne media ... Trzeźwym okiem na to spoglądali Wojciech Cejrowski i Max Kolonko.

------------------------------------------------------------------------


Z przemówienia Prezydenta Trumpa -


" ... Przybywamy do waszego kraju, aby przekazać bardzo ważną wiadomość: Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków, dziękujemy wam ... Historia polski to historia narodu , który nigdy nie dał się złamać ... i nigdy nie zapomniał, kim jest..." Pominę deklaracje pomocy, które są nęcące - "Nasi żołnierze zapewnią wam bezpieczeństwo" , powiedział Prezydent USA, więc możemy spać spokojnie... niewątpliwie przez te słowa Donald Trump zyskał moją sympatię i przypuszczam, że wielu innych, anonimowych jak ja, też !

------------------------------------------------------------------------


Z Twittera -


"Donald J. Trump‏
On behalf of @FLOTUS Melania and myself, thank you Poland!🇺🇸🇵🇱
#ICYMI, watch here➡️ http://45.wh.gov/TphMP6 #POTUSinPoland"

----------------------------------


Podczas wizyty nie obyło się bez gwizdów i wykrzykników pod adresem Lecha Wałęsy. Czy to było stosowne w tym miejscu i w takiej okoliczności? Niepotrzebnie daje się pretekst do plotkarskiej krytyki mediom krajowym i zagranicznym. Przez takie pyskówki nie lubię zgromadzeń i manifestacji, w których nie uczestniczę z własnej i nieprzymuszonej niczym woli...

...............


Co by nie było i jakby nie było - POLACY LUBIĄ AMERYKAŃSKICH PREZYDENTÓW!  Donald Trump GWARANTUJE POWRÓT DO WARTOŚĆI, które teraz coraz bardziej zanikają . Szczęściem jest, że rząd Beaty Szydło zmierza we właściwym kierunku i przywiązuje wagę do wartości kulturowych, patriotycznych, religijnych, rodzinnych i ogólnoludzkich - humanistycznych, absolutnych, autotelicznych, poznawczych, intelektualnych, naukowych, prawnych , estetycznych, zachowawczych...

..,............


Na pewno ta wizyta wyjdzie na dobre państwu polskiemu i narodowi wbrew woli PO, której członkowie, wraz z ich przywódcą Schetyną, mieli nietęgie miny, bo nie wyszło im podstępne "dołków kopanie" ... Zaraz po wizycie zaczęło się pospolite wałkowanie tematu z podtekstami i domysłami. Jedni widzą to a drudzy tamto... Znowu jest, o co się spierać , chociaż wypada się cieszyć z sukcesu obecnego, polskiego rządu. Polubiłam prezydenta Trumpa po dzisiejszym, sympatycznym i wyróżniającym Polaków, Jego wystąpieniu . Postronni coraz bardziej doceniać zaczną znaczenie Polski w świecie i za to powinniśmy być wdzięczni D. Trumpowi, a nie pasy drzeć .

 

Znalezione obrazy dla zapytania symbole Polski...

 

Podziel się




Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 10 lipca 2017 22:08

    Basiu, "te rowery"zaistniały mimochodem...
    A co do zachowania podsumuję tak - jaka kultura osobista, takie zachowanie.

    kwiatek dla Ciebie...

    autor Laura

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 09 lipca 2017 7:13

    Temat rowerów [ścieżek rowerowych] według mnie, powinien być wydzielony,gdyż odbiega od treści notki, a przecież wizyta prezydenta USA, to nie lada wydarzenie dla Polski. Zawsze mieliśmy słabość do Amerykanów. Jakoś trudno jest mi uznać za prawdziwe słowa D. Trumpa; "Ameryka kocha Polskę i Ameryka kocha Polaków,..." brzmi to bardzo fałszywie, wszak Polacy jako nieliczny naród nie ma wiz do USA. Mnie na tych wizach nie zależy, ale skoro "KOCHA" to dlaczego dyskryminuje? D. Trump powiedział to, co Polacy chcieli usłyszeć. LIZUS. A co obiecał Putinowi w cztery oczy?
    Krysiu- zasada ograniczonego zaufania.
    Nie wiem kto wówczas wygwizdał L.Wałęsę, lecz takie zachowanie zawsze odbieram nagannie. Nie wolno nikim pogardzać, nikogo wygwizdać, nikomu sprawiać przykrości. To niegodne tych wartości o jakich mówił D.Trump, nasz Prezydent oraz nasz rząd, a także w większości kraj katolicki. Nie podobały mi się te gwizdy. To nie stadion sportowy aby tolerować takie zachowanie;
    pozdrawiam :)

    autor Aisab

    blog: http://ocalic-od--zapomnienia.blog.pl

  • dodano: 09 lipca 2017 1:30

    Tak, pani Krystyno, trwam w swojej niechęci do rowerzystów, bo mam z nimi na pieńku i jako kierowca i jako pieszy. Stanowią oni bowiem zagrożenie i dla kierowców i dla pieszych. A do tego nie ponoszą finansowych konsekwencji swojego hobby.
    Zadaje mi Pani pytanie: "Proszę wskazać , jaką drogą powinni jeździć rowerzyści, a tych przybywa. "
    Wydaje mi sie, ze to już wyjaśniłem. Ale powtórzę: "A skoro obecność rowerzystów i na jezdni i na chodniku stwarza niebezpieczeństwo, to należy rowery wykluczyć z ruchu miejskiego. Niech sobie za SWOJE pieniądze budują welodromy, ścieżki, rowerostrady i co tam jeszcze chcą."

    Dobranoc!

    autor adam

  • dodano: 09 lipca 2017 0:09

    A co do p. Wałęsy , to na zdjeciu ze szpitala całkiem dobrze wygląda..., co nie jest jednoznaczne ze stanem zdrowia, bo w tym wieku może mieć kłopoty z krążeniem więc może tak i może nie... Na dwoje babka wróżyła...

    autor Krystyna

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 09 lipca 2017 0:04

    P. Adamie ... rozumiem... , żeby sprawić przyjemność , dodam - rozumiem po swojemu...
    Wyolbrzymia Pan niechęcią skierowaną do rowerzystów. Rower to pojazd jednośladowy zajmuje mniej miejsca niż pojazdy dwuśladowe czy wielośladowe, Wózki inwalidzkie , czy rowery dziecięce też mogą stwarzać zagrożenie i również zajmują miejsce, lecz nie wspomina Pan o ich dodatkowym opodatkowaniu, mimo że jeżdżą tam gdzie piesi i stanowią większą przeszkodę, podczas gdy miejsce dla rowerów jest wydzielone... Trwa Pan przy swoim rozumowaniu... Proszę wziąć pod rozwagę - rowerzysta gdy jest bez roweru , jest wtedy przechodniem - "Przechodniem byłem między wami..."
    Proszę wskazać , jaką drogą powinni jeździć rowerzyści, a tych przybywa.
    W miastach rowery się wypożycza, jeździ się nimi od punktu do punktu... Można się nimi szybciej przemieścić niż autem i służą zdrowiu.
    Życzę miłych snów !

    autor Krystyna

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 08 lipca 2017 21:44

    Właśnie doniesiono, że pan Wałęsa wylądował w szpitalu. Na moje oko jest to choroba dyplomatyczna. Kilka dni temu zapowiadał, ze będzie wśród blokujących 10-tego przemarsz uczesników miesięcznicy. Teraz widać uznał, że nie warto.

    autor adam

  • dodano: 08 lipca 2017 21:41

    Pani Krystyno, ciężko z Panią dyskutować, bo nie chce Pani zrozumieć (nie ośmielę się powiedzieć, że nie rozumie), co jest do Pani mówione.
    Ale spokojnie i bez nerwów powtórzę. Problem leży w tym, że cykliści domagają się DODATKOWYCH świadczeń na swoją rzecz, NICZYM tego nie rekompensując, a do tego stwarzają DODATKOWE NIEBEZPIECZEŃSTWO. Ani wózek inwalidzki, ani wózek z dzieckiem, ani nawet rowerek dziecięcy takiego niebezpieczaństwa nie stwarza.

    I tytułem wyjaśnienia: "Czy inne podatki płacą motocykliści a inne kierowcy samochodów?" Tak, inne. Bo podatek zawarty jest w akcyzie na paliwo i każdy jadący płaci proporcjonalnie do tego ile jeździ i ile przy tym zużywa paliwa.
    "Na autostradzie opłaty dla wszystkich zróżnicowane, jest ulga dla motocyklistów, może podobnego zróżnicowania domaga się Pan, lecz przecież chodnik
    z wydzieloną ścieżką to nie to samo co autostrada. " Sęk w tym, że rowerzyści nie płacą nic (NIC!) z tytułu użytkowania roweru, ani za budowę ścieżek rowerowych, ani z tytułu ubezpieczenia. W ten sposób PASOŻYTUJĄ na pozostałuch użytkowniekach dróg.

    Miłego wieczoru życzę!

    autor adam

  • dodano: 08 lipca 2017 12:37

    ... właśnie , p. Trump był gościem, czy wypada przy GOŚCIU źle zachowywać się ?...

    autor Krystyna

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 08 lipca 2017 12:32

    Gra orkiestra, pada deszcz...
    P. Adamie, logika podpowiada, że idący chodnikiem mogą korzystać z wózka inwalidzkiego jak i z roweru. Chciałby Pan, gdyby zaistniała taka ewentualność ,
    żeby w wózku inwalidzkim wyrzucano Pana
    z chodnika i nakazywano jeżdzić po jezdni albo może przeganiać wózki z dziećmi???
    Po to są ścieżki rowerowe, by nie narażać pieszych na niebezpieczeństwo i uchronić rowerzystów przed wypadkiem. Jakoś nie wyobrażam sobie ścieżki rowerowej ani na , ani przy ul. Dworcowej w Bydgoszczy, bo tam chodnik wąski a ulicą ledwo co przemieszcza się tramwaj, takich ulic jest w tym mieście więcej, dość dawno tam nie byłam, więc może przebudowali... A co do kosztów to przecież rozkładają się równo dla tych co chodzą czy jeżdżą. Czy inne podatki płacą motocykliści a inne kierowcy samochodów? Na autostradzie opłaty dla wszystkich zróżnicowane, jest ulga dla motocyklistów, może podobnego zróżnicowania domaga się Pan, lecz przecież chodnik
    z wydzieloną ścieżką to nie to samo co autostrada. Miłego dnia ...

    autor Laura

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 08 lipca 2017 2:24

    Pani Krystyno, napisała Pani: "Skoro każdy obywatel płaci podatek za korzystanie z chodnika, tzn. , że do nich zalicza się też rowerzysta. " Ależ, to oczywiste. Toteż może sobie po chodniku spacerować do woli. Problem polega jednak na tym, że rowerzyści nie świadczą więcej, niż inni, a domagają się szczególnych praw, polegajacych na wydzieleniu do ich wyłącznego użytku kawałka jezdni lub kawałka chodnika, do tego w obu tych przypadkach wprowadzają dodatkowe zagrożenia, nie ponosząc za to ryzyko żadnych obciążeń.

    Namawia mnie też Pani do zaproponowania rozwiązania braku miejsc do parkowania. Ależ, Pani Krystyno, na świecie już dawno sobie z tym problemem poradzono. Buduje się parkingi podziemne (np. w Śródmieściu Lizbony jest parking pod niemal każdym, nawet i starym domem), buduje się wielokondygnacyjne parkingi naziemne. Tylko u nas jedyne, co się robi, to pobiera opłaty od parkujących, nie świadczac za to nic. Co więcej, w Warszawie celowo i złośliwie likwiduje się parkingi w Śródmieściu, chcąc w ten sposób, utrudniając życie mieszkańcom, zmusić ich do pozostania w domu lub zmiany środka transportu. Oczywiście dla wygody urzędników, dla nich wydziela się i rezerwuje odrębne miejsca. Mieszkam w takim puncie Warszawy, że odczuwam skutki takiej polityki na własnym grzbiecie. Żeby nie być gołosłownym, przykłady. W al. Ujazdowskich, wzdłuż budynków URM zamknięto całą zachodnią stroonę ulicy do wyłącznego wykorzystania przez urzędników i nawet w dni wolne od pracy, gdy tłumy walą do Łazienek, nie mogą zatrzymać tam samochodu. Podobnie w al. Szuchaa, po stronie wschodniej, żeby zrobić drogę rowerową, po której przepływa kilkanaście rowerów na godzinę, zlikwidowano większość miejsc parkimgowych, a z tych niewielu, które się ostały, część wydzielono dla urzędników. W ten sposób, na odcinku kilkuset metrów od pl. Unii Lubelskiej, do pl. Na Rozdrożu są tylko pojedyncze miejsca ogólnodostępne.

    Pani Krystyno, z całym szacunkiem, ale w Warszawie pan prezydent Trump był cennym i oczekiwanym, ale gościem, nie gospodarzem. Ja, gdy wiem, że mogę mieć gości, którzy się nie tolerują, dokonuję wyboru. Myślę, że i pan prezydent Trump i jego sztab mieli dokładną wiedzę, jakie przyjęcie spotka prezydenta Wałęsę. Myślę także, że mieli interes polityczny w tym, aby prezydentowi Wałęsie to buczenie zafundować.
    I jeszcze jedno, napisała Pani: "Czy ludzie mieszkający w mieście nie mają prawa przemieszczać się na rowerze?
    A jeśli mają , to musi się dla nich znaleźć odpowiednie, wydzielone miejsce albo kosztem chodnika, albo jezdni." Co to znaczy "musi"? Nic nie musi. Chcą mieć, niech sobie zorganizują na włąsny koszt. Ja im fundować nie zamierzam, bo mam własne plany na wydawanie własnych pieniędzy.

    autor adam

  • dodano: 08 lipca 2017 0:59

    Dalszy ciąg odpowiedzi na komentarze...
    ... to obraz wyjątkowy i nie tylko kształtował postawy obywatelskie , ale pewnie był także dumą uczniów i nauczycieli szkoły Reytana...
    Szkoda, że zapominano o Rosiewiczu...
    Czy nie jest tak w naszym społeczeństwie, ze wszyscy chcą być nauczycielami... ?
    Prawie każdy czuje się w roli pouczającego innych...
    Dziś posłuchałam Szkła Kontaktowego (denerwujący program...).
    Sami nauczyciele się odzywali, a jacy przewrotni...
    i beznadziejnie fałszywi, słowa Trumpa przewrócili do góry nogami...
    Dobranoc - Krystyna

    autor Laura

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 08 lipca 2017 0:46

    Cd. ... P. Adamie, załóżmy- zaprasza Pan gości, raptem wśród nich jeden zaczyna burdę , bo ktoś mu się z zaproszonych gości nie podoba.
    Jak poczułby się Pan w takiej sytuacji ?
    Czy takie niekulturalne zachowanie zyskałoby aprobatę ?

    autor Laura

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 08 lipca 2017 0:41

    Podpisuję się pod tym , co na temat rowerów stwierdził Mozaika Rzeczywistości ( nie znam imienia, więc zwracam się nickiem). Czy ludzie mieszkający w mieście nie mają prawa przemieszczać się na rowerze?
    A jeśli mają , to musi się dla nich znaleźć odpowiednie, wydzielone miejsce albo kosztem chodnika, albo jezdni.
    Skoro każdy obywatel płaci podatek za korzystanie z chodnika, tzn. , że do nich zalicza się też rowerzysta.
    Coraz trudniej znaleźć miejsce do parkowania, więc coraz więcej będzie chętnych do korzystania z rowerów?
    Co p. Adam zaproponuje w tej sytuacji...?

    autor Laura

    blog: krystynar.bloog.pl

  • dodano: 07 lipca 2017 23:07

    Aby nie podgrzewać w dalszym ciągu wątku rowerowego, wrócę do ważniejszego tematu, wizyty prezydenta Trumpa. Zwróciłem uwagę na pewne podobieńswtwo fragmentu jego przemówienia z przemówieniem pani premier Beaty Szydło w Sejmie w dniu 24 maja. Porównajcie Państwo: https://www.youtube.com/watch?v=ogQ7UoO3mZI z https://www.youtube.com/watch?v=J87EKxO2uE4 (od 34:17). Kto jest tu nauczycielem, a kto uczniem?

    autor adam

  • dodano: 07 lipca 2017 22:56

    Mozaiko, zgadzam się z Twoim ostatnim zdaniem: "Dodatkowo likwidacja to przecież koszty." Tak, dlatego nie nalezało ich wytyczać!

    Obawiam się jednak, ze nie masz racji twierdząc, iż: "Adamie, gdyby faktycznie zlikwidowano ścieżki rowerowe dopiero mógłby powstać chaos i jeszcze większa wojna między rowerzystami, kierowcami i pieszymi." To obecność rowerów na jezdni powoduje spowolnienie ruchu, zagfrożenie wypadkami, większą emisję trucizn (tak, rowerzysta sam nie emituje, ale jego obecność na jezdni powoduje zwiększenie emisji w otaczajacych samochodach, bo, aby go ominąć, pojazdy musza poruszac się wolniej, na niższym biegu). Z kolei obecność rowerzysty na chodniku powoduje zagrożenie dla pieszych, do tego zagrożenie, którego ryzyko nie jest rekompensowane możliwośćią uzyskania odszkowania z OC, bo rowerzysci ubezpieczenia OC nie muszą posiadać.
    A skoro obecność rowerzxystów i na jezdni i na chodniku stwarza niebezpieczeństwo, to należy rowery wykluczyć z ruchu miejskiego. Niech sobie za SWOJE pieniądze budują welodromy, ścieżki, rowerostrady i co tam jeszcze chcą.

    Bo argument: "Zdarza się też tak, że rowerzysta ma kilka funkcji społecznych, płaci różne podatki, więc nie wydaje mi się, żeby likwidacja rowerostrad coś miała by zmienić." jest zupełnie nietrafiony. Te same podatki płaca i nierowerzyści i za te podatki wszyscy, i rowerzyści i nierowerzyści mają chodniki. Rowerzysto, nawet na najwyższych stanowiskach, nic więcej się nie należy.

    autor adam

  • dodano: 07 lipca 2017 15:24

    Adamie, gdyby faktycznie zlikwidowano ścieżki rowerowe dopiero mógłby powstać chaos i jeszcze większa wojna między rowerzystami, kierowcami i pieszymi. Poza tym jest wiele różnych niesprawiedliwości, ot pierwsza z brzegu, dlaczego poseł łamiący prawo może chować się za immunitetem? Zdarza się też tak, że rowerzysta ma kilka funkcji społecznych, płaci różne podatki, więc nie wydaje mi się, żeby likwidacja rowerostrad coś miała by zmienić. Dodatkowo likwidacja to przecież koszty.

    Pozdrawiam!

    autor Mozaika Rzeczywistości.

    blog: http://mozaikarzeczywistosci.blogspot.com

  • dodano: 07 lipca 2017 6:14

    Jako ilustrację swojego felietonu zamieściła Pani zdjęcie Prezydentów na tle obrazu Jana Matejki "Reytan". Kopia tego obrazu wisiała w hallu szkoły, o której wspomniałem w swoim poprzednim wpisie. Ja myślę, że ten obraz także miał wpływ na ukształtowanie postaw obywatelskich wielu jej absolwentów.

    autor adam

  • dodano: 07 lipca 2017 6:01

    Pani Krystyno, i jeszcze w związku z klipem muzycznym, który Pani umieściła w zakończeniu swojego felietonu... Andrzej Rosiewicz, mój starszy kolega szkolny (tak, też chodził do Reytana) zawsze lubił zaczepiać polityków. Oto link: https://www.youtube.com/watch?v=XM2FSf5IQa8 .

    autor adam

  • dodano: 07 lipca 2017 5:45

    Mozaika Rzeczywistości napisał: "W Warszawie, gdzie mieszkam według mnie nadal jest nieco za mało ścieżek rowerowych."

    A ja uważam, ze ścieżki rowerowe powinny zostać zlikwidowane, bo sa przejawem społecznej niesprawiedliwości. Wszyscy płacimy podatki i wszyscy jako piesi chodzimy po chodnikach robionych za nasze pieniądze. Kierowcy płacą olbrzymie pieniądze, choćby z tytułu akcyzy na paliwo, i za te pieniądze można robić jezdnie. A cyklisci nie płacą nic z tytułu użytkowania rowerów i domagają się scieżek. Won!

    autor adam

  • dodano: 07 lipca 2017 5:37

    Pani Krystyno, napisała Pani: "Podczas wizyty nie obyło się bez gwizdów i wykrzykników pod adresem Lecha Wałęsy. Czy to było stosowne w tym miejscu i w takiej okoliczności? Niepotrzebnie daje się pretekst do plotkarskiej krytyki mediom krajowym i zagranicznym."

    Z góry odpowiedział Pani na to pan Cejrowski: "To żadne inwektywy, to zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Naród ma prawo krzyczeć, co chce, ocenia swoich pracowników. Tak, to są złodzieje przyłapani na machlojkach i złodziejstwach"... ...Tak samo Cejrowski usprawiedliwiał ludzi krzyczących na Lecha Wałęsę "Bolek". - "Naród się zachował, jak mu się wolno zachować. Trump był elegancki wobec Wałęsy, powitał go jak symbol z dawniejszych lat. Thatcher, Reagan, Jan Paweł II też myśleli, że on jest chłopak szczery, a nie z Bundeswehry"

    Ja osobiście uważam, że pan prezydent Wałęsa został potraktowany za łagodnie.

    autor adam

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

Nowy bloczek nad wpisami

środa, 23 sierpnia 2017

Nowy blooczek w narzędziach.http://www.liiil.pl/promujnotke
Nowy blooczek w narzędziach.
Nowy blooczek w narzędziach.

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Galerie

O mnie

Jestem - miłośniczką poezji,literatury, historii sztuki, muzyki
i wszelkich sztuk pięknych... Kocham ludzi, przyrodę, a nade wszystko Stwórcę tego wszystkiego... Krystyna
Moje imiona blogowe to Laura, Ais, Christine, Krysta.
Zapraszam do czytania moich blogów.

O moim bloogu

Wiersze , proza. Rożnorodność tematyki

Archiwum

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1448331
Wpisy
  • liczba: 3615
  • komentarze: 26287
Galerie
  • liczba zdjęć: 154
  • komentarze: 112
Punkty konkursowe: 100
Bloog istnieje od: 3789 dni